Borbetko to wszystko zalezy jakie duze sa dzieci i co je interesuje. U nas jest wszystko od gor, zamkow, ogrodow, po parki rozrywki. Dla mnie fajne sa tez festyny. My czynnie bierzemy udzial w festynie sredniowiecznym, ktory w naszym miasteczku jest co 4 lata. Ja z pol roku przed szyje nam ciuchy (koniecznie musze cos nowego miec

).
Ostatnio robilam porzadki ze zdjeciami i gdzies uprzatnelam te z ubieglego roku a tam oczywiscie te z Herrenchimsee sa. Wlasnie znalazlam wiec zapraszam na dalszy ciag.
Przed wyjsciem barokowy ogrod zdobia fontanny