Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Bałaganu ogrodowego Karoliny ciąg dalszy czyli o moim gumowym ogródku:) 12:42, 15 lip 2015


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
takie?



ja kupiłam różowo-fioletowe w tym roku i zakwitł mi na jakiś taki paskudny kolor, jak brudne ekri
Ogródek Iwony 12:40, 15 lip 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Testuję pomarańczowe i pomarańczowo-żółte róże... i jak na razie żadna nie lubi być na słoneczku..co mnie martwi
Miło Cię zobaczyć na fociach
Ostróżki z krwawnikiem.. oj tez mi wpadły w oko na wózeczku Any

Aniu, sprawdzę u Ciebie, ale nadrabiam znowu 20 stron, a u Ciebie nie da się przelecieć pismem obrazkowym. Tam jest sporo rad, które warto przeczytać.
A moje róże usłyszały chyba, że chcę je wyciepać i jak przyjechałam, przywitały mnie kwieciem. Ale i tak to nie jest to, co bym chciała
W porównaniu do mojej Montany - słabe

No i w plecach mam werbenę, Perovską i Miskant Grosse Fonntane - ładny, ale na razie ażurowy - nie dał tła werbenie
Przy okazji - kwitnie mi tylko sadzonka werbeny od Ciebie - reszta może w grudniu


I tak sobie myślę, że skoro na tej rabacie w sierpniu - wrześniu zrobię rewolucję - bo będę prostować linie rabaty, to może dokupię do Grahamka coś i zrobię jedną rabatę żółto - niebieską, a do kamiennej donicy przeniosę ciurkadełko?

Perovska by musiała pójść gdzieś z boku, bo nie może się zdecydować, czy ma być niska, czy wysoka? A ja nie znam, co to za odmiana
Ogród w cieniu brzozy 12:36, 15 lip 2015


Dołączył: 22 lis 2011
Posty: 2676
Do góry
Teraz nowości -Princess Alexandra of Kent, bardzo duże kwiaty.


Alabaster.


Munstead Wood i Charlotte.


Crown Princess Margareta, zaskoczona jestem ilością pomarańczu, choć na fotce go nie widać.
Kiedyś będzie tu ogród 12:22, 15 lip 2015


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
zawitka napisał(a)
Witaj Aniu-te tujki są śliczne pewnie już coś z nich zrobiłaś tnij albo na sześcian jak je zostawiasz w tym miejscu albo rozdziel bo tam są chyba trzy I zrób 3 kulki na kiju .Nie bój się to dobra roślina do cięcia nic nie zepsujesz a nawet jak to po 2 latach nawet edzie piękniejsza Pozdrawiam .będę zaglądać


Halinko witaj serdecznie w moich progach. To jest jedna tuja, tylko że zaniedbana. Zagłuszył ją żywopłot z ałyczy i rosnący obok berberys. Na trzech ostatnich zdjęciach jest ten sam potwór tylko z wcześniejszych lat, jak był bardziej poukładany.
Pozdrawiam i zapraszam



Karol99 napisał(a)
A może by z niej stożek spróbować zrobić?


Najgorsze jest to, że ja lubię naturalne formy roślin, najbardziej pasują do wizji mojego ogrodu. Choć wiem, że z tą tują muszę coś zrobić. A tak swoją drogą ciekawe jakby wyglądał taki żółty stożek?



U Kasi w wątku była mowa o rozplenicy. Uwielbiam tą fontannę. Nawet we mgle o poranku.




Pozdrawiam serdecznie.



Ogród w cieniu brzozy 12:16, 15 lip 2015


Dołączył: 22 lis 2011
Posty: 2676
Do góry
Pszczelarnio, nie ma problemu z prowadzeniem jej przy tym obelisku, jest dość wąski, pędy ma wyprostowane, sztywne, na ścianę się nadaje, po prostu będziesz ją rozkładać na niej, częściowo przyginać. Mimo mojego wąskiego prowadzenia kwitnie dobrze na całej długości, lubi wypuszczać gałązki od dołu. Do jej zakupu zachęciła mnie kiedyś fotka ze scianką całą w kwiatach tej róży. Jej pierwsze kwitnienie jest po prostu spektakularne.
Jedyny minus, to pierwszy raz w tamtym roku zachorowała, już w końcówce sierpnia była goła do połowy, myślę, że w tamtym roku bardzo się wysiliła, a w sierpniu było zimno i deszczowo, wcześniej sucho.
Daję fotki z tamtego roku, maj, w tym przycięta i przesadzona.


Karolu, dziękuję, teraz po burzach kwiatów prawie nie ma.

Mirko, dla Ciebie fotka mojej stipy, która przezimowała, kwitnie gdzieś od połowy czerwca.


Vivo, nie żartuj, czy rzeczywiście nieświadomie przejechałam koło Twojego ogrodu? To był taki wyjątkowy i niespodziany wyjazd ale zdarza mi się przejeżdżać przez te okolice choć rzadko, w sierpniu mam być.
A z fotkami staram się jak mogę, trudny ten czas.

Dziś kilka różanych portretów, niektóre nowości.

Giardina

Spirit of Freedom, kwiaty nieodporne na deszcz, ale piękne i pachnące, słabo się rozrasta, tunele wkoło niej więc może dlatego.
Chaos oswajany 12:15, 15 lip 2015


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Całość tego kawałka z przodu ma wymiary 11,9 x 6,3 m, minus ścięty róg gdzie ogrodzenie się cofa. Dla ułatwienia rysunek poglądowy, przy okazji z wymiarami powyższych rabat.


Przedogródek jest od północy, im bliżej domu i kostki, tym większy cień, na obrzeżach (przy ogrodzeniu, mniej niż do połowy całej powierzchni) słońce jest przez kilka godzin rano, chwilkę pod wieczór (jak zachodzące słońce przebije się przez okoliczne drzewa). Większą część dnia jest zacienione.

Pies niestety biega wzdłuż ogrodzenia, nie non stop, bo częściej jest z nami w domu niż sam w ogrodzie, ale jednak i tak zostawia swój ślad.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 11:55, 15 lip 2015


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 194
Do góry


strasznie podoba mi się to połączenie bluszczu z różami. Tylko czy jest tak, że żeby osiągnać taki efekt nałożenia się , na murze ogrodzeniowym, mur musi być juz porosniety bluszczem? czy moge zasadzic rownoczescieni małe sadzonki bluszczu i róży?
Pozdrawiam i spóźnione gratulacje z okazji 5 urodzin (trafiłam tu o 5 lat za pozno, ale dobrze, że w ogóle! )
Do raju daleko - u Ewy 11:50, 15 lip 2015


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20185
Do góry
A teraz - co to za robaczek? Mam tego dużo! Włażą nawet do domu. Czy to są szkodniki, czy pożyteczne stworzonka?

Do raju daleko - u Ewy 11:48, 15 lip 2015


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20185
Do góry
Zapomniałam wrzucać zdjęcia z kalendarza księżycowego ogrodnika Musicie mi przypominać

Ogród Hrabiego 11:47, 15 lip 2015


Dołączył: 13 kwi 2011
Posty: 194
Do góry





Marzenie o nowoczesnym ogrodzie 11:45, 15 lip 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 689
Do góry
w końcu dotarły do mnie bukszpany więc je od razu posadziłam niestety na kamień muszę jeszcze poczekać

a tak to wygląda razem niestety nie mogę ich poprzycinać bo ciągle pada

a teraz kilka fotek z mojego warzywniaka (dalej go tworzę)
moje skrzynie na warzywa w przyszłym roku będą jeszcze 3


a tu sałata i botwina


rzodkiewka a przed nią próbująca wykiełkować pietruszka

i to tyle udało mi się porobić zdjęć zanim nie zaczęło padać bo u nas ciągle kapie z nieba
Grab - Carpinus 11:42, 15 lip 2015

Dołączył: 30 mar 2015
Posty: 24
Do góry
Na moich grabach robi się coś podobnego. Gleba nie jest niczym wyściółkowana.



Do raju daleko - u Ewy 11:35, 15 lip 2015


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20185
Do góry
BusyBee napisał(a)


Ależ zazdroszczę Ci tej Eden
U mnie też wieeele roślin czekało w donicach i gdzieś stłoczne na rabatach. Fajnie tak znaleźć im nowy dom Pokaż może to miejsce gdzie sadzenie będzie...


Kasia zrobiłam zdjęcie miejsca, żeby mieć porównanie przed i po rewolucji, ale nie wiem czy ono nadaje się do publikacji

edit. Ok, tylko się nie przeraźcie To jest miejsce mojej rewolucji. Już w trakcie grzebania. Wyleciały stąd 2 trzmieliny i wyleci jeszcze conica. Liliowce wczoraj przeniosłam.

Do raju daleko - u Ewy 11:33, 15 lip 2015


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20185
Do góry
BusyBee napisał(a)


Z tych, które wymieniłaś mam tylko Valnille fraise. W zeszłym roku sadzona, trochę się pokładała i podpierałam. Ale przebawiała się po prostu cudnie. Kwiat duży, zwarty przechodzący aż w ciemny róż. W tym roku pędy sztywne zobaczymy jak zakwitnie Posadziłam jeszcze 4 sztuki

Na zachętę



Wczoraj z mężem przejrzeliśmy zdjęcia i opisy wybranych przeze mnie hortensji i wahaliśmy się między Polar Bear a Vanilla Fraise. I chyba wybierzemy tę drugą właśnie ze względu na ten cudowny kolor przebarwiania się
Ogrodowa przygoda Łukasza :) 11:28, 15 lip 2015


Dołączył: 14 sie 2014
Posty: 1654
Do góry
Luki napisał(a)
Jeszcze kilka wczorajszych zdjęć i idę zobaczyć jak dzisiaj liliowce się prezentują


No no znowu nowe focie. Zachwycasz Łukaszu każdego dnia.
Mam pytanie, co to za roślinka ta o ciemnych liściach?
Liliowce mają sporo pąków więc mogą jeszcze zaszaleć
A co do warzywnika, tu u mnie tym zajmuje się dziadek ja tylko ogarniam rabaty
Droga do spełnienia 11:27, 15 lip 2015


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
Rabata do uporządkowania



wszystko na niej rośnie
od lewej
- w rogu tojeść i forsycja
- ostróżka
z kraja idą - miodunki 2 astry, i zaczyna się trawa czarna konwalnik naprzemian z czerowną unicina rubra
lilie które się bardzo rozrosły
3 hosty
3 orliki
floks biały
róża na pniu
lilak palibin na pniu
jedna ---- boszzzz zapomniałam jak się kwiatek nazywa hehehe
coś mi się ciężko dzisiaj myśli aaaaaaaaaaaa juka
no i te pomarańczowe liliowce i 2 "kupki" irysów tych wysokich zaś zapomniałam jak się nazywają - syberyjskie chyba nie wiem

do tego powtykane cebulki tulipanów, narcyzów i żonkili


No i teraz zaczyna sie zonk

jest to rabata położona w części wschodnio-południowej
jest słonko rano i w południe trochę
nie gorące i palące

i tak na pewno chcę zostawić
trawy ale czy zostawić naprzemiennie czy pociagnąć - ciągiem
tojeść i forsycję i z kraja od lewej miodunki - bo mój pies często tam skacze i niszczy a te rośliny dosyć nawet odporne są

Chciałabym żeby to miało ręce i nogi no i żeby po kolei rośliny były posadzone do kwitnienia
hosty pójdą na hostowisko

Chaos oswajany 11:24, 15 lip 2015


Dołączył: 15 cze 2015
Posty: 716
Do góry
Myślałam i myśłałam i myślałam, jak rozwiązać u mnie front domu. Jakoś ten przedogródek nie jest łatwym miejscem. W końcu doszłam do pewnych wniosków. Wzdłuż domu, gdzie mam dość wąski pasek nie ma chyba sensu walczyć o ładną trawę, przeciwko której siły połączył szalony pieseł z dość dużym cieniem. Ostatecznie wymyśliłam coś takiego:

Dwie rabaty wzdłuż ściany budynku, przedzielone ścieżką z płyt obsypanych żwirkiem, dookoła rabat również żwirek. Chciałabym, żeby rabata była piętrowa, na końcu rodki (fioletowe dwa mam, do tego myślałam o białych, może jakiś bordowy dla ocieplenia), niżej coś pośredniego - może trzmielina, albo cuś. Donice z trzmieliną na pniu, podsadzone jakąś delikatną trawką - ze wzgędów praktycznych - na pod kawałkiem jednej rabaty jest wyłaz studzienki kanalizacyjnej. Obok donic trawy, albo jakieś inne "wypełnienie" (np. runianka?).
Bliżej kompozycja z żurawek southern comfort i jakichś bordowych. Pomiędzy nimi abo jakaś biała trawka, albo coś innego dla rozjaśnienia. Wstępnie myślałam o limkowych żurawkach, ale nie wiem, czy by się dobrze komponowały.

Z przodu, na żwirze kule bukszpanowe lub po jednej kuli przy ścieżce, a dalej kilka kępek traw.

edit: kompostownika nie będzie w tym miejscu

Po lewej stronie widać rosnące już lilaki obok nich myślę o żywopłocie z derenia elegantissima, który będzie ładnie wyglądał pod brzozami i rozświetli to miejsce (ostatecznie po trzykrotnym przesadzaniu trzy brzózki wylądowały od frontu, myślę, że będą całkiem dobrze tu wyglądać).

Jest jeszcze kwestia pleców rabaty. Chętnie dałabym tam ładne tło, początkowo myślałam właśnie o dereniu, niestety tuż przy siatce biegnie rura gazowa, więc nic większego nie wchodzi w grę. Pewnie skończy się na bluszczu :/ Albo jeszcze w grę wchodzi jakaś wysoka trawa, o ile jakaś wytrzyma z niewielką ilością słońca.

Jak Wam się podoba? Jakieś uwagi, sugestie, krytyka?
Ogród w cieniu brzozy 11:23, 15 lip 2015


Dołączył: 22 lis 2011
Posty: 2676
Do góry
Paniprzyrodo, blat wykonany własnoręcznie przez M., więc tylko nóżki mogą być identyczne bo kupione. Miałam kiedyś wiklinowe stołeczki ale się już rozleciały.
Pamiętam jak się pięknie floksy rozrastają ale teraz u mnie są wyjadane i z góry i z dołu, ostatnio jeden zadołowałam w donicy bo jak tu nie kupować nowych odmian?

Przemku skwar był, teraz ma być nowa fala, na szczęście popadało.
Nie mam systemu nawadniajacego, konewka albo wąż i latanie po ogródku, trawnika nie podlewam, w taką suszę wygląda nie najlepiej.
Żeniszki nie, ale taka lewkonia Lolita może Cię za rok zainteresuje?



Mirko, Sylwio oglądałam żeliwne, noga taka jest, ale szukam coś trochę prostszego, lżejszego w odbiorze.

Ewo, wiem, ja też lubię fotki i zawsze mi mało, a blog nie mój, ktoś ma chyba podobny ogród?
Ewo, Ty nie tylko marzysz ale i działasz, konsekwetnie do przodu. Czy masz różę Pirouette, jeśli nie to pomyśl o niej, zdrowa i kwitnąca.

Z drugiej strony.
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 11:01, 15 lip 2015


Dołączył: 26 paź 2013
Posty: 6745
Do góry
Rench napisał(a)
Moja ulubiona żółta nn


A to nie gRaham Thomas?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies