ale już sama nie wiem czy taka betonowa ścianka pasowałby do reszty ? Ścianka miałaby kolor budynku, wysokość może mniejsza? no niewiem. Na rabacie czosnki, rozchodniki itp.
Budynek z tyłu planujemy własnie przemalować na biało choć ostatnio zrodził się plan by składować tam drewno do kominka.
Nie tak bardzo ściana magazynu mnie irytuje co ogólny luk pod tę wiatę i na beton.
Z perspektywy wjazdu jest dość "głęboko" widoczny
A co myślicie o takim gazonie drewnianym jak wczoraj u Tessi zobaczyłam. Pasowałby jako tło rabaty??
Drobiazgi, ML, CF i mini konwalniki.
Tez będe sadzić dziś resztę rozplenic do rozchodnikow.
Rozplenice które wymieniłaś są zupełnie rożne - pierwsza z tego co czytam dorasta do metra, a ta druga - mam ja tam gdzie jezowki- to miniatura dorasta do 25 cm wysokości. A gdzie ja chcesz posadzić? To moje littel buny
tu po zabraniu miskantów, mam miejsce na kilka roślin jeszcze, choć posadziłam tu zawilce i świecznice, po kilka sztuk
tu mam kawałek koło Vanilki, więc jakąś ogrodówkę wcisnę, albo coś innego
w plecach ogrodówek sa limki, już w pąkach
Piękny jest bardzo i ogromny
Burę dostaje, ale co więcej można, nic
Bożenko, aktualny stan dzielżanów, u ciebie już kwitną, a u mnie tak, a mają dobre warunki, wysokie są niesamowicie
dałam je w 3 miejsca
ta ogrodowa cały czas w tym kolorze
a ta cały czas zmienia i bardzo mi się to podoba
przesadzone hakone i miskanty ML rosną tu w oczach, za szybko, zaraz azalie zakryją
Tam jeszcze darń do końca nie jest ściągnięta Jeszcze z metr będzie rabaty
MOgłabym pociągnąć do końca...tylko wtedy musiałabym ten łuk bardziej zaokrąglić, bo inaczej koniec wyjdzie mi na środku rabaty
No ciężko to jakoś sensownie rozplanować.
To spore już Madziu, myślę że po 3 latach będą już wielkie, choc potrafią kaprysić i z nimi stale niewiadoma łatwo się ukorzeniają, nawet teraz można to robić, więc warto kilka nowych mieć w zapasie
tak, jest beztroska, szczęśliwa, bo niczego się nie boi Misia
Bardzo chciałam być, ale daleko i kolidowało mi z planami. Jeszcze będą okazje
ruszyły budleje, mam 3 kolory, granat, niebieski i biały,któy ginie na tle muru, do zmiany
przez suszę liatrie wyjątkowo biedne, a kosmosy mocne, stale sobie radzą, nawet ich nie siejesz, robią to za ciebie
2 lata temu pod mur poszły rodki, potem hosty, potem rok później patyki limek i anabelek, patyki ogrodowych i azalie, cierpliwość musi byc, za 2 lata będzie to cudny mur
mam jeszcze luki pomiędzy rodkami, to na razie mogę sypnąc nasiona jeżówek, jak będzie ciasno, jezówki przesadzę
Kwiatuszek super dziękuję właśnie uświadomiłam sobie, że latem nie mam tego koloru w ogrodzie, a chciałabym mus to zmienić czosnki jesienią posadzę- tylko jakieś takie, które teraz zakwitną, bo wiosną to sporo fioletów miałam
Fajnie, że Mama się do Ciebie wybierze. A Ty w swoje rodzinne strony- to kiedy? Coś się z Anią próbujesz umówić- jest szansa?
Marzenko dziękuję ale sama wiesz, że niektóre plany w realu nie wypalają, tak mi cos pod murem nie wyszło, będę zmieniac jesienią, bo teraz bym wszystko zniszczyła lub wiosną. Perfekcja jest do utrzymania w małym lub minimalistycznym ogrodzie, w dużym nie, zatem muszą byc bardziej luźne i naturalne, bo inaczej ogród nie będzie przyjemnością, zakamarki brzydkie każdy ma, a to coś wypadło, a to klamoty, a to gruz, a to remont, u mnie wszystko na raz, dlatego obiektyw tam nie kieruję choć akurat tam mam fajne nasadzeniabuziaki
jakbym się nie osłaniała, takie widoki mam za ogrodzeniem, gorszych jeszcze więcej...takie sąsiedztwo i co robić
Uważam ją za super różę u ciebie wielka, a czosnki super w tej wersji wygladają, zostaw je, nasiona się osypią i może siewki nowych będą, ja te nasiona wysiewam, tak z ciekawości