Violka, to przetacznik Veronica spicata Christa Kiedyś Waldek mi go polecał, i wyobraź sobie że był w naszym ogrodniczym, nawet opisany . Byłam w piątek, było kilka, ale niestety byłam wtedy portfelowo goła i wesoła, a wczoraj był juz tylko jeden. Szkoda. Podzielę go sobie najwyżej
tu mam zielono, ale zaraz będzie fioletowo, starsze werbeny już wśród rodków kwitną, nowe siewki, to inwazja, tyle tego, że szok, ciut później zakwitają, niż te co zimowały
tu wycinek, a tak mam na całej wielkości rabaty, przynajmniej nie będzie nudno, jak już rodki tylko zielone
tu podobnie, kwitną stare, nowe zaraz zaszaleją
Ja lubię falbankowe mam ich sporo... różnych, a w końcu po 4 latach zakwitły mi te, już je zaczęłam wywalać, a tu patrzę pąki.
Aniu, ale murku cisowego nic nie widać, chyba żeby kopać i o metr te cisy przesunąć, to pewnie trzeba będzie dokupić, żeby wyszedł prostokąt, nawet nie ma jak ich ciąć. Ha, ha...Rzeszów daleko, ale kto wie
ubiegłoroczne siewki, same białe i różowe mam, ale róż jakby w kilku odcieniach
wczoraj obejrzałam to samo miejsce sprzed 3 lat, rany! było tragicznie, jak ja mogłam na forum to pokazywać, dzięki Danusiu za O., bo zmian by chyba nie było
lilie nie zjedzone przez ślimaki
tu dosłownie ciasnota, lilie martagon, jakies inne pachnące i liliowce różne
wypada stąd róża jesienią, a dam coś innego
Napiszcie mi czy taki zawijas z cisa będzie dobrze wyglądał???
Coś mnie nie przekonuje, ale innego pomysłu nie mam żeby zasłonić skrzynki...
Tu gdzie wbity patyk, będzie jaśminowiec. Obok (w lewo)jest studzienka i nie mogę nic posadzić, a krzaczor jaśminowca akurat powinien ją zasłonić. A dalej na prawo będzie różanka.