Ania, u mnie też trochę problem, bo cienia brak i niektóre hosty się przypalają na słońcu. Mam nadzieję, że do jesieni zrobię w końcu tę rabatę brzozową, to tam hosty będą miały raj. Na razie muszą sobie radzić. Masz tu maluszka hostowego w kwiatkach
już ci nie wiele do 200 zostało więc będę pierwsza ale jak utknę w robocie to bardzo prawdopodobne,że przegapię więc ode mnie w ramach kolejnej dwusetki