Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Pszczelarnia 17:49, 01 lip 2023


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Szklarniowe i przedszklarniowe rozmaitości









Zieleń, drewno i antracyt 17:46, 01 lip 2023


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
antracyt napisał(a)


Wyobraź sobie, że on tą ciachniętą gałązkę wstawił do innego bukietu (różanego, tego z ista). Była o połowę wyższa od reszty i biła po oczach niedopasowaniem... Zdziwił się że tak szybko to zauważyłam. Normalnie, jakby mnie nie znał od 10lat

Znalazłam dzisiaj piękną kompozycję kolorystyczną w donicy z Elizabeth Oberle. Nie wiem co to za zielsko, ale na pewno je zostawię


To jest Echium vulgare, żmijowiec chyba po polsku. Bardzo fajna roślina. Pozwól jej się wysiać lub zbierz nasiona
Zestawienie tez mi się podoba
Pszczelarnia 17:33, 01 lip 2023


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Wakacje

Powstała (samoczynnie) łączka





Przekwitają



Zakwitły róże, których nikt wiosną nie przyciął





Rabata bezobsługowa









Szarobiałego ogrodowe początki. 17:23, 01 lip 2023


Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 764
Do góry
Różowy (różany) zawrót głowy
Anna i Ogród 2 17:05, 01 lip 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Makao napisał(a)

Pomóż bo oszaleje.
Teraz mi Ela pokazała swoje kaliny Watanabe. W pełnym słońcu ma jedną. Wystawa taka jak moja. I rośnie i kwitnie jej lepiej niż ta co ma w cieniu. No mam ćwiekami Kasia.
Miałam zdecydować między trzmieliną oskrzydloną i różą pnącą ale teraz znowu na tapetę wróciłam kalina.
Poszłam obmierzyć tą dziurę po jałowcu. Szerokość to 2m x 1,5m. Do okna od ziemi 1,5m. Trochę na okno może wchodzić. Okno jest bardziej na prawo patrząc na dom. Co tam będzie bardziej pasować?


Sosnę kosodrzewinę muszę ostrzyc

I tych hortensji tam nie będzie. To ich ostatni sezon w tym miejscu.



Aniu pokazałaś w którym miejscu chcesz posadzić to zmienia postać sprawy.

Moje zdanie trzmielina tam się nie nadaje. Będzie od wiosny do jesieni buro a chcesz ożywić ten kącik. Mam trzmielina jest efektowna tylko jesienią jak zmienia kolor na amarantowy. Nieraz przyjdzie jesienny wiatr dmuchanie i po liściach.

Ja bym tam dała róże krwista. Kasia pestka dała namiary ale ja lubię róże o pełnym kwiatku. Róża która bym kupiła ma bardzo dobre parametry to róża pnaca Amadeus o krwistym kolorze i pełnej rozecie powtarza kwitnienie, zdrowotność też dobra. To róża Kordesa.
Zresztą spójrz.
Masz problem rozwiązany albo kalina albo róża.

Przygne ci zaraz gałązkę i w przyszłym roku dostaniesz ode mnie jak się ukorzeni Watanabe. Dobre źródło.

Już nie szukaj bo zwariujesz.
Do raju daleko - u Ewy 16:45, 01 lip 2023


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry






Do raju daleko - u Ewy 16:42, 01 lip 2023


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20137
Do góry
Wczoraj trochę popadało. Roślinki nabrały wigoru







Kłopoty - problemy z trawnikiem 16:33, 01 lip 2023


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
problemiarz napisał(a)
Drugi problem jaki mnie trapi i dręczy, to sąsiedztwo z drugiej strony działki jeszcze większego intruza, który wygląda tak:



To coś dekady temu posiała świętej pamięci sąsiadka Jadwiga. Nie wiedziała co czyni, bo dziś to coś zajęło pół działki sąsiadowi, a i wdziera się nieustannie na mój skrawek terenu, tyle że ja ją sukcesywnie wyrywam (badyle, więc nawet nie trzeba się zbytnio schylać), ale najgorsze jest to, że to coś ma system korzeniowy pełzający pod powierzchnią ziemi, a badyle wyrastają jeden obok drugiego.
Czy ktoś rozpoznaje tę roślinę i zna środek niszczący ją...?
Dodam tylko, że rośnie to wysokie na ok 3-4m, grube badyle, wewnątrz puste, w których gromadzi się woda - tak jak bambus, rurka z wodą w środku. Jest to niemiłosiernie inwazyjne oraz ekspansywne. Znudziło mi się także już wyrywanie, ale jak przestanę, to mi zasłoni Słońce na działce. Sąsiad nie poczuwa się do systematycznego zwalczania intruza i efekt jest taki, że ma zajęte kilkadziesiąt metrów kwadratowych tym dziadostwem, a ja co kilka dni muszę coś wyrwać, żeby sytuacja mnie nie przerosła.

Może rdestowiec.
Blaski i cienie nowego życia 16:17, 01 lip 2023


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
JoannA napisał(a)

No i pięknie. Duże sadzonki i efekt murowany. Co tam jeszcze planujesz posadzić na budlejowej?
Podziwiam Cię Ula że w takie upalne dni dzielisz i przesadzasz rośliny. Ja podzieliłam nowe bodziszki i nie wiem czy nie zabiłam jednej odmiany. Bodziszek Gerwat strasznie marniutko wygląda po tym zabiegu Pozostałe troszkę lepiej więc jest nadzieja że się przyjmą.




Bodziszki szybko się zbierajamaleństwa a już kwitną choćby jednym kwiatkiem Sylwia ostatnio przywiozła sadzonkę bodziszka i już kwitnie



Budlejowa to ma być fioletowo- niebieska rabata generalnie o chłodnym odcieniu. Rozmnożyłam na nią bodziszka wspaniałego. W ziemi siedzą sadzonki astrów fioletowych od Madzi. Pośrodku lub bokach ma być bodziszek łąkowy Cloud Nine, chyba brunera biało-zielona( pod Magnolią ma zbyt ciemno) i ciemiernik cuchnące oraz wielosił niebieski od Sylwi. A najniższe na samym przodzie bergenia. Na tyłach pomiędzy hostami: irysy fioletowe, miskant Variegatus w połączeniu z penstemonami. Mam jeszcze werbeny hastata. Wszystko mamtylko kompostu brak tzn. Musi się zrobić

Kłopoty - problemy z trawnikiem 15:49, 01 lip 2023
Do góry
Drugi problem jaki mnie trapi i dręczy, to sąsiedztwo z drugiej strony działki jeszcze większego intruza, który wygląda tak:



To coś dekady temu posiała świętej pamięci sąsiadka Jadwiga. Nie wiedziała co czyni, bo dziś to coś zajęło pół działki sąsiadowi, a i wdziera się nieustannie na mój skrawek terenu, tyle że ja ją sukcesywnie wyrywam (badyle, więc nawet nie trzeba się zbytnio schylać), ale najgorsze jest to, że to coś ma system korzeniowy pełzający pod powierzchnią ziemi, a badyle wyrastają jeden obok drugiego.
Czy ktoś rozpoznaje tę roślinę i zna środek niszczący ją...?
Dodam tylko, że rośnie to wysokie na ok 3-4m, grube badyle, wewnątrz puste, w których gromadzi się woda - tak jak bambus, rurka z wodą w środku. Jest to niemiłosiernie inwazyjne oraz ekspansywne. Znudziło mi się także już wyrywanie, ale jak przestanę, to mi zasłoni Słońce na działce. Sąsiad nie poczuwa się do systematycznego zwalczania intruza i efekt jest taki, że ma zajęte kilkadziesiąt metrów kwadratowych tym dziadostwem, a ja co kilka dni muszę coś wyrwać, żeby sytuacja mnie nie przerosła.
Anna i Ogród 2 15:44, 01 lip 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
pestka56 napisał(a)
Aniu, z racji, że szukam róż dla siebie wpadł mi na fb wpis Jacka Czaplarskiego ze zdjęciami róży 'Flammentanz' ( https://www.facebook.com/jacek.czaplarski.3/posts/pfbid034tavHyJnvHn1p4VXKYhKhTmSnJc6zmtf1JwyK3CcUqDdJ59SuotWfZthYcSMxapJl ).
U niego opisu nie ma, ale w Rosarium jest https://rosarium.com.pl/produkt/flammentanz

Jest piękna i kwitnie jak szalona, choć tylko raz.

Pomóż bo oszaleje.
Teraz mi Ela pokazała swoje kaliny Watanabe. W pełnym słońcu ma jedną. Wystawa taka jak moja. I rośnie i kwitnie jej lepiej niż ta co ma w cieniu. No mam ćwiekami Kasia.
Miałam zdecydować między trzmieliną oskrzydloną i różą pnącą ale teraz znowu na tapetę wróciłam kalina.
Poszłam obmierzyć tą dziurę po jałowcu. Szerokość to 2m x 1,5m. Do okna od ziemi 1,5m. Trochę na okno może wchodzić. Okno jest bardziej na prawo patrząc na dom. Co tam będzie bardziej pasować?


Sosnę kosodrzewinę muszę ostrzyc

I tych hortensji tam nie będzie. To ich ostatni sezon w tym miejscu.
Kłopoty - problemy z trawnikiem 15:36, 01 lip 2023
Do góry
Witam.
Wczoraj trawnik przed koszeniem (zdjęcie zrobione z 4m wysokości) wyglądał tak:




A dziś po koszeniu i z bliska tak:





Trawnik założony w drugiej połowie maja. Czy mogę go opryskiem Puma potraktować...? Nie mam już ani czasu, ani ochoty, ani chęci do wyrywania chwastów, bo nie po to mam trawnik, żeby nad nim ślęczeć. On jest dla mnie, a nie ja dla niego. Ziemia pochodzi z korytowania, czarnoziem plus glina plus piach/żwir. Przekopane ile się dało, wyrwane także, ale wiem, że to za mało. Jednak chwastów nie było przez pierwsze 3 tygodnie prawie w ogóle. Natomiast wszystko zaczęło lawinowo postępować od 4 tygodnia wraz z zagęszczaniem się trawy. Podlewałem regularnie dwa razy dziennie, bo miałem w zgierskim totalną suszę całymi tygodniami. Ostatnio nieco kropi, więc kilka dni nie podlewałem, ale dziś wieczorem chyba zroszę nieco. Ziemia wilgotna, choć na foto wydaje się sucha. Sucha po wierzchu, jak się zamiesza paluchem, to kilka milimetrów niżej już jest inny kolor ziemi, czyli jest wilgoć.
W moim odczuciu zaczęła się inwazja chwastnicy i obawiam się, że do jesieni tylko ona przetrwa. A na wiosnę znów trawnik będę zakładał.
Czy ktoś ma jakiś pomysł na to dziadostwo...? Wcześniej polecano jedynie kosić, nawozić, i podlewać. Ale chwastnica uwielbia wilgoć, więc przy okazji będę jej zapewniał idealne warunki. No i nawożenie też chyba będzie jej sprzyjało, bo dlaczego nie...? A koszenie nawet niskie średnio zdaje egzamin, bo tak jak ktoś wcześniej pisał ona jest na tyle mądra, że się kładzie na glebie i wręcz przykleja do niej... Jedyna pocieszenie w tej sytuacji jest takie, że jak wyrywam ją z korzeniami to zauważam wplątane w nie korzenie trawy, pięknej i delikatnej, co oznacza, że one jakoś sobie współżyją ze sobą, tyle tylko, że chwastnica przygniata ją swoją budową. Czy młoda trawa pod tymi badylami ma szansę na rozwój...?
I tak jak na wstępie, mogę już użyć Pumy...? 7 tydzień ma trawnik i zaczął wyglądać jak łąka.
Z 2 stron mam niezagospodarowane działki przez płot, a od północnej hektary pól i łąk.
Od jutra już niczego nie będę wyrywał, bo to nie ma sensu. Co sugerujecie, jakie kroki prócz wyrywania z korzeniami...?
Dziś kosiłem drugi raz, pierwsze koszenie było na najwyższym ustawieniu, dziś przedostatnim.
Zbyt krótko ścięta trawa podobno się osłabia, zwłaszcza podczas upałów.

Ogród w Klein Kottorz 15:31, 01 lip 2023


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry






Ogród w Klein Kottorz 15:22, 01 lip 2023


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
Róże krótko kwitną, jeszcze kilka zdjęć.







Ptasi gaj 14:35, 01 lip 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Aniu od prawej ma wschód środek południe lewa zachód. Praktycznie cały czas w słońcu jak jest.
Ma ponad 2 metry. Przycinalam jej tylko boki na wys. 1 metra gdyż nie mogłam przejsc.
Kalinę można formować tylko nie będzie takiego efektu opadających jak u palmy gałązek

Teraz wygląda tak



To są jej owocki po przekwitnieniu które jesienią są czerwone. Jesienią kalina przebarwia się na czerwono bordowy kolor



Poniżej dwie mniejsze jedna pierwsza w słońcu
Druga w półcieniu miała zaledwie 2 kwiatki.



Blaski i cienie nowego życia 14:09, 01 lip 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Urszulla napisał(a)
Przenosiny się udały, hosty poszły na tyły budlejowej



No i pięknie. Duże sadzonki i efekt murowany. Co tam jeszcze planujesz posadzić na budlejowej?
Podziwiam Cię Ula że w takie upalne dni dzielisz i przesadzasz rośliny. Ja podzieliłam nowe bodziszki i nie wiem czy nie zabiłam jednej odmiany. Bodziszek Gerwat strasznie marniutko wygląda po tym zabiegu Pozostałe troszkę lepiej więc jest nadzieja że się przyjmą.


Moje miejsce na ziemi -początek 14:00, 01 lip 2023


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2870
Do góry
Joann tak ta wytyczona rabata wygoda na wprost
Szarobiałego ogrodowe początki. 13:32, 01 lip 2023


Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 764
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Jolu, ależ tam roślin weszło!! Efekt ekspresowy!

Asiu to chyba dzięki temu kompostowi tak wszystko buja
Ostróżeczki mają prawie metr. Nigdy jednoroczne nie dorastały mi do takich rozmiarów.
Szarobiałego ogrodowe początki. 12:45, 01 lip 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13618
Do góry
Szarobialy napisał(a)
Żółty i pomarańczowy.


Nie wszyscy, ale ja bardzo lubię te kolory w ogrodzie
Blaski i cienie nowego życia 11:23, 01 lip 2023


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Przenosiny się udały, hosty poszły na tyły budlejowej


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies