Pięknie wygląda ten przycięty świerk serbski. Czy lepiej ciąć od młodego, czy spokojnie można pozwolić mu rosnąć do około 3 metrów i wówczas zagęszczać?
można i tak -cel maksymalnie odchudzić i nadać mu regularny kształt bo wiadomo młody Białobok ma często skłonności asymetrii
rok wcześniej był przygotowywany tak żeby bliżej pnia miał gałązki z pąkami wzrostu
Witam! Ja mam pytanie odnośnie cięcia sosny - mam odmianę sosny czarnej caprice, chciałabym żeby nie wyrosła na ogromne drzewo - chciałabym aby miała maks 2 m da się tak czy raczej poszukać innej odmiany która nie będzie szybko rosła? CZy jest taka o kolumnowym pokroju? Bardzo podoba mi się to zestawienie sosny berberysów i miskanta,
Realizacja Danusi
chcciałam takie odtworzyć ale mam rabatę o szerokości 2 m, czy to dobry pomysł z taką sosną w tym miejscu i czy będę w stanie tak sosne poprowadzić żeby nie urosła do docelowych 5 m?
Pani Danuto, a czy można te pojedyncze młode pędy-przewodniki świerka (na zdjęciu dolne przykłady) po prostu w całości wyłamywać/urywać (chodzi w miejsca zaznaczone czerwoną kreseczką)? Czy w grę wchodzi tylko cięcie? Pytam o wyłamywanie całych pędów, bo przyrosty świerka (w przeciwieństwie do sosny) są bardzo krótkie i grube, a uszczykiwanie ich w połowie byłoby straszną mordęgą.
Ale może cięcie ma pozostawić mniejszą ranę? Nie wiem sam...
I druga sprawa: czy miejsca cięcie gubszych gałęzi sosny i świerka zabezpieczać środkiem ochronnym (np Dendromalem)?link text
Muminkujemy w basenie cały czas.. z małego basenu to korzysta do podlewania kwiatków, czyli nabierani wody do konewki. A pływanie to tylko w dużym... i tylko duży jest atrakcyjny. Raz synowa, raz ja. i tak na zmianę moczymy dupinke w wodzie.. A woda ma 29 stopni
Atrakcyjna jest też kałuża ...
Małego basenu już nie będziemy nawet napełniać bo nie ma sensu..
W kałuży są ryby...
W dużym są wirki i można pływać, skakać.. ..
A mały służy za beczkę z wodą.... lepsza woda w kastrach od mycia filtrów z oczka.. tam taka super brudna woda
tak tak oczywiście że słucham
Podlewam więcej lawendę i oczywiście jej lepiej, ufff, mam nadzieję że rozwinie kwiaty.
Byłam wczoraj na działce i przywitały mnie tam takie oto satelity
ogromne są a ja nawet nie wiem coż to za odmiana
pachną przyjemnie, nawet nie za mocno To prezent od mojej teścowej. Chyba muszę polubić bardziej lilie
Reszty narazie nie pokażę bo mamy okrutne tyły Ostóżki przekwitają, lawenda szaleje, chawsty szaleją, trawa szaleje A ja czekam na fasolkę szparagową, którą kocham najmocniej i dla niej mam ten ogródek
W tym roku jakoś nie widzę takiej ilości siewek jak zwykle.. chyba dlatego, że nasiona wymagają stratyfikacji, a zimy.. po prostu nie było.
Wczoraj na upale byłą blada...
A dziś ta sam.. jest różowa.. zdecydowanie się ochłodziło. To ten sam kwiat.
Dziękuję za pochwały, ale uwierz mi nie wszędzie przecież jest zjawiskowo hahaha, ale powoli dojdę do swojego ideału. Czyli buszu wszędzie
Gorąco akurat lubię i dobrze znoszę Dzisiaj chyba już trochę odpuściło i burza nawet rano była
Szał ostróżkowy minął, czas na lawendę się przestawić