Na tej rabacie królują róże, to ich drugi sezon są więc wyższe niż rok temu i o taki efekt mi chodziło. Kolor mają biały wpadający w brzoskwinię.
I tegoroczne róże sadzone z gołym korzeniem. Absolutnie je uwielbiam. Na razie są niziutkie, bo po posadzeniu je przycinałam, ale w przyszłym roku pewnie dogonią te brzoskwiniowe. kolor płatków od wewnątrz jest biły od zewnątrz róż.
Mało mnie ostatnio tutaj, ale w końcu mamy prawdziwe lato i do późnego wieczora siedzę w ogrodzie. Ten sezon, pomimo długiej zimnej aury i sporej ilości deszczu jest dla mojego ogrodu na razie łaskawy. Jarzmianki trochę chorują, lawendy odrobinę też, ale to tylko palmy na liściach na razie. Całkiem dobrze idzie mi też ukorzenianie lawendy, więc pomimo sporych ubytków wiosną, teraz tylko środkowa rabata troszeczkę mnie denerwuje.
Zapraszam na relaks z drinkem na tarasiku
Jeżówki moje własne, przesadzane pod koniec czerwca, bo poznajdowałam je przy pieleniu, teraz zbierają się do kwitnięcia. Kosmosy z własnego wysiewu. Wysiałam 2 paczki i mam 4 roślinki .
Witam wszystkich.
W tym roku postanowiłem zmienić nasz "ogród" a raczej zachwaszczony plac. Mieszkam od pół roku w domku z rodziną i nie mogę patrzeć na nasz ogród. Rodzice zbytnio chęci do pracy nad ogrodem nie mają ciotka z babcią też się do tego nie palą. Ja mam stanowczo dość patrzeć na to co mnie otacza. Chciałbym mieć miejsce w którym mógłbym spokojnie w ciepły dzień się zrelaksować. Nie mam wygórowanych marzeń. Chciałbym ogródek z zasianą trawką małą altanką. Gdzie będzie można posiedzieć. W przyszłości pomyślę może o jakimś małym oczku wodnym i małym kącie na roślinki. Najpierw bym prosił was o pomoc od czego zacząć.Jestem kompletnie zielony jeśli chodzi o te sprawy. Roundup?(mam trzy pieski) Ściąć i przekopać? Proszę o podpowiedź.
A tak na poważnie to na drutowcach się nie znam, bo jedynych szkodników jakich u mnie nie ma to glebowych. Raz widziałam turkucia na żywo i powiedziałam sobie, że już nigdy nie będę narzekać na krety buszujące u mnie.
A na te czarne cosik to nie można takiego samego cholerstwa użyć jak na opuchlaki?