Jesień jest lepsza dla róż bo zdążą się ukorzenić, a to maja być pnące? na pewno od obiadu jest tam słońce to jakieś które to lubią, Marzenko jutro Ci napiszę bo musze trochę poszukać a jest już późno, u mnie rosną Edenki, Louise Odier, Great North..od północy
Chandos Beauty
Zakwitła mi błękitna ostróżka, różni się od innych. Ależ długo one kwitną i to nie koniec
Oto szalone ostróżki, kocham je
Zakwitła wreszcie róża Kronenburg. Bardzo żle zniosła zimę. To jej pierwszy normalny kwiat. Szkoda, że taka kapryśna bo jest boska. I złoszczę się na nią i zachwycam się nią. Dam jej jeszcze szansę. Trudno jest oddać jej piekno
W czerwcu było już tak:
A to dzisiejsze widoki. Nadal brak trawnika, żwirek czeka na wyłożenie kostki przy garażu - nie wiem, kiedy to nastąpi, bo skarbonka pusta.:
Jolu to prezent od Vivy, Perenial Blue, piękna różyczka pełna pąków i kwiatów ładnie rośnie na własnym korzeniu tylko do sąsiadki za płot mi poszła bardzo do słońca 3 róże mam bardzo kolczaste, Maingold Westerland no i Scarlet Moss
Goethe w pąku
Karolu, pokażę ci od początku tą rabatę.
W poszukiwaniu zdjęć doznałam szoku. Najpierw był marzec i planowanie rabaty.
W kwietniu pierwsze nasadzenia takich sadzonek:
Efekt nasadzeń - rabatka czekała jeszcze na stipę, która rosła jeszcze w doniczce. Poucinałam wystające gałązki i wsadziłam pomiędzy ukorzenione sadzonki, aby zagęścić dywanik z nadzieją, że podlewane się ukorzenią, zanim uschną. Wszystkie się przyjęły. W tle rozpoczęła się przebudowa gospodarczego, stąd te deski w planie.
W maju dosadziłam stipę , a trzmielina zaczęła przybierać ładnego koloru.
Pod koniec maja pierwsze pielenie.
Cieszę się, że sie odnalazłaś i znowu opowiadasz historie
Ostrożeń łąkowy - widziałam pierwszy raz na oczy w nowym wydaniu Gardeners World, a ty go już masz Śliczny bukiet...
Kasiu ładnie łączysz rośliny moje róże też w koperku rosną(samosiew) dzisiaj go trochę uszczupliłam do ogórków małosolnych wrzucę dzisiejszą Queen dla Ciebie pozdrówka