Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:11, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
malkul napisał(a)


co to te puchatki?
W Gąszczu u Tess 13:10, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Tess, wiem ze wiesz, to ja nie bylam pewna. Zapomnialam dac ? mnie drazni wyjatkowo, nie mam kompletnie na niego pomyslu

A ja zrobiłam z niego obwódkę, jak zakwitnie, przymierzę do niego ciemną żurawkę. Coś czuję, że to będzie to! Jak przekwitnie, żurawka go zasłoni. Za nim mam cisy a pomiędzy nimi niebieskie klematisy bylinowe.
Czekam jak to wszystko zakwitnie.
Jak się nie sprawdzi, wywalę na wieś. Tam będzie pasował na pewno.
I podsadziłam go też na brzeg rabaty z piwoniami. Na razie jest malutki, ale liczę, że w przyszłym roku świetnie się sprawdzi, wylewając na ścieżkę (bo tak może).
"W kolorze blue" 13:05, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
No właśnie nie, rosła w mojej patelniowej części ogrodu.
Piszą, że gleba: piaszczysto-gliniasta, przepuszczalna.
U mnie jedynie gliniasto
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 13:04, 12 cze 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)

Zimą, jak ja Od wiosny do jesieni "ogarniam" dom. Zimą odgruzowuję


skąd ja to znam...na wczoraj nawet urlop sobie wzięłam, bo musiałam nadrobić kilka spraw...m.in. ogrodowych tez...i się pytam...czy to normalne?...ale od przyszłego tygodnia tylko podlewam i odchwaszczam...żadnej nowej rabaty...już sama się zaczynam źle czuć w tym kołowrotku...gdzie te czasy, kiedy przychodziłam z pracy, lub przychodził wekend i człowiek się zastanawiał co z wolnym czasem zrobić?...ja lubię jak cos się dzieję...ale nie lubię mieć zaległości...i poczucia, że znowu z czymś nie wyrabiam....

sorki Gosiek że u Ciebie takie wynurzenia, ale tak jakoś wyszło
W Gąszczu u Tess 13:03, 12 cze 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, wiem ze wiesz, to ja nie bylam pewna. Zapomnialam dac ? mnie drazni wyjatkowo, nie mam kompletnie na niego pomyslu
"W kolorze blue" 12:38, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Kasia, kocham ostrozki, nie umialabym z nich zrezygnowac

A u mnie nie chcą rosnąć Zbyt gliniasta gleba? Wszystkie wywędrowały zatem na wieś, gdzie królują na bylinowej.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:36, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Konieczki napisał(a)
Powiedzcie mi kiedy ja mam sprzątac jak wczoraj z ogrodu wróciłam o 21 (nie leżałam tam bynajmniej na leżaczku) Udaję z nie widze bałaganu

Zimą, jak ja Od wiosny do jesieni "ogarniam" dom. Zimą odgruzowuję
Mały ogród Kasi 12:34, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Nie jest ładna, jest chwastowana i śmieciowa. osobiście uważam że te inspiracje, na której się ludzie zachwycają chwastami, to na kształt, jedna założy czerwonego buta, a reszta będzie klaskała Wybacz, ale nie mogłam się powstrzymać. Przy niej, to twoja ryba jest cudna, bo przynajmniej oryginalnie brzydka

Za to Cię właśnie lubię, Ensato Masz chłodną głowę i mnóstwo w niej rozsądku.

Kasiu, też wsadzam wszystko, co przekwitnie w donicy (jak Ty imieninową różyczkę). Raz się przyjmie, raz nie. Ale często się opłaca.
Ogród z tatarakiem w tle 12:23, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
katarzynkak napisał(a)


Początkowo był sceptycznie nastawiony, ale teraz pracuje więcej ode mnie


Wszyscy eMowie tak mają, jak widzę
Ogród Mirelli 12:21, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
MirellaB napisał(a)

Ty to masz pamięć
Trawka sprawuje się ok, chyba ją kupię na kawałek igiełkowej, albo carex aurea

Carex aurea elata? Ładny jest, ale on raczej do półcienia. Na słońcu da radę, jeśli będzie miał stale wilgoć w podłożu. Jak u Ciebie z wilgotnością?
Mus owocowy w miejskiej dżungli 12:05, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Czy formujesz swoje dwa cisy? Bo coś ich nie pokazujesz.
Nie chcesz hortensji ogrodowych? Muszę komuś wydać, bo koncepcja się zmieniła.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 12:01, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ja bym dała. Choćby ze względu na fakt, że to jedyna Wasza zasłona przed ciekawością sąsiadów.
A i potem nie wiem, czy powinniście ją wyciąć. Jeśli do końca uschnie. Czy nie lepiej puścić na jej pień jakieś zimozielone pnącze (bluszcz?), który jak się rozgości na drzewie, zastąpi mu liście. I da Wam cień i osłonę.
Przemyślcie. To taka moja pierwsza myśl, nie twierdzę, że dobra
Miejski zakątek z nieduża działką 11:55, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Rabatę nr 2 masz od strony wejścia, powinna zatem być reprezentacjna, czyli ładna przez cały rok. Zatem ja polecam coś zimozielonego. Cisy albo bukszpany. Stożki albo kulki na pniu. Kulki na pniu można zrobić też z żywotników (czyli tuj) samodzielnie.
A w nóżki to już według upodobań - lawenda, jeśli słonecznie. Carexy, trzmielina... No wszystko można.
Musisz jednak wiedzieć, jaki styl Ci się podoba. Oglądałaś już jakieś ogrody? Któreś ci się spos\dobały? A może jakaś rabatka cię zainspiruje?

Zajrzyj do wizytówek, to taki skrót tego, co w danym ogrodzie jest ładnego. Np. tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/5234-wizytowka-ogrod-nowoczesny-kokoszki
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2583-wizytowka-kiedys-bedzie-tumadzenie-ogrodnika
I do ogrodów:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/3458-moja-codziennosc-ogrod-oli?page=788
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4837-lawendowy-zawrot-glowy?page=614

i wiele, wiele innych...
Co z tym ogródeczkiem począć 11:39, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
ewa004 napisał(a)


Ewciu gorzej już chyba mieć nie można ,niż ja miałam jak weszłam na O.


Się tak nie pchaj na to podium, bo w kategorii "najbardziej zaniedbany ogród w dniu wejścia na O." mnie ono się należy

Sprytnie wyrzuciłaś te azalie
Ogród niby nowoczesny ale... 10:51, 12 cze 2015


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess...tak na szybko piszę bom zarobiona dziś w papierach...

To nie są citronelki lecz wlasnie chyba tak jak Juzia pisze -lime coś tam.

I one w/g Finki mialy dać radę w słońcu - i w zeszlym roku dawały.

Dopiero teraz zaczeły tak wyglądać.

A z ciekawostek to jedną uratowaną citronelkę przeniosłam w cień i już ponad
miesiąc sobie tak rośnie i też tak wygląda.

Więc sama już nie wiem.
Muszę je jeszcze poobserwować...

Dzięki wszystkim za mile słowa
Zagiel może w przyszły tyg zawiśnie...wtedy obfocę
a teraz srruuuu do ukochanych papierów wracam

Ania z zielonego wzgórza :-) 10:47, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ania napisał(a)
a ta jest przepiękna ...






Przepiękna Aniu czy wiesz, jak ma na imię?
Ogród niby nowoczesny ale... 10:44, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
dodam, że posadziłam trzy na próbę w cieniu. Maleństwa, które nie dawały rady ruszyc, bo co wypuściły liść, to mu obsychał.
Zamierzam tym sposobem sprawdzić, czy przyczyną zmian na lisciach jest słońce. Na razie - jakieś trzy tygodnie tam siedzą - zmian na liściach nie ma.
Ogród niby nowoczesny ale... 10:37, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Też to mam, moje citronelki wyglądają okropnie.
Ale pomimo tego, że w ub. roku wpadłam w panike, bo uważałam że to rdza, to jednak rdzą chyba nie jest.
Owszem, rdza na zurawkach pojawiła się w Anglii ok 10 lat temu i pewnie dotarła już do nas, ale jej objawy sa zgoła inne. Rdzę Żurawek wywołuje grzyb Puccinia heucherae.
google tak pokazuje objawy:

https://www.google.pl/search?q=Puccinia+heuchera&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CCMQsARqFQoTCPHT-NDdicYCFaa8cgodVacA-Q&biw=1152&bih=747

Czyli - to nie to.

Ale ja się zastanawiam, czy to nie jest bakteryjna plamistość liści (Xanthomonas sp., Pseudomonas cichorii).

siódme zdjęcie od góry
http://plant-clinic.bpp.oregonstate.edu/november

Tylko - tak na logikę biorąc - gdyby citronelki to u mnie miały, to i inne winny być zaatakowane (chyba). No a nie są. Chyba, że citronelki są bardziej podatne na tę chorobę.

Już sama nie wiem

Kosolkowa Pasja 10:14, 12 cze 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
kosolka napisał(a)

Tessiu, czyli da się mieć tak pięknie jak u Ciebie bez planowania i przemysliwania?

Trochę przemyśliwam, ale więcej przesadzam Jak nie pasi, idzie gdzie indziej.

kurcze, czytam o tym oleju, że się nie powinno... A ja popryskałam tą propagowaną na forum miksturą z olejem...
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 08:51, 12 cze 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29269
Do góry
Rench napisał(a)
Tess - a Parky spasuje ?




A tutaj porównanie wielkości pąka Chopina z kwiatem Artemis





Ta Parky duża rośnie? Mnie się wydawało, że to wąska, zgrabna, taliowana róża. Mam ja w planach. Jaka jest?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies