Czy może mi ktoś powiedzieć czy to naprawdę stipa- kupowałam oczywiście jako stipę ale ja jej nigdy nie miałam. A w innych ogrodach wydaje mi się jakaś inna
Ta w pączkach to star of fire, a ta druga to major star of treasure.
Musowo zrobić więcej siewek trzeba na razie moje 3 przesiedliłam, trzeba sprawdzić czy powtarzają cechy. Jak tylko pojawią się następne to będę się dzielić
Ale zobacz one z daleka wcale nie są takie ciemne
I jarzmianki
Kupiłam je w sprzedaży wysyłkowej. Dostałam je w woreczkach same korzonki byłam pewna, że nic z tego nie będzie wsadziłam je do doniczek i...zakwitły już w tym samym sezonie.
jarzmianka star of fire
Jarzmianka major star of treasure
Sadzonkę sobie zostaw, ładnie wyrosła i szkoda byłoby ją teraz ruszać. Mnie wystarczą patyczki. Wiosną będę o nich pamiętać. Teraz nie miałabym gdzie posadzić.
Zachęcam Agatko, jak najbardziej. Warto choć przez chwilę odetchnąć spokojnie zapachem lasu.
Wiesz Przemku, to zdjęcie i tak nie oddało rzeczywistości. Była ściana ciemnego lasu i tylko wąski przesmyk światła. Coś wspaniałego. Aparat rozjaśnił klimat. Chć przyznaję, że fotka tez mi się podoba.
Tu w wersji mix.
Róże czerwone Sympathy, urwały się ze sznurka tyle ich jest.
Kwiatki czerwone to goździczki, masz rację Kasiu.
Maki
Znalazły się i różowe czarnuszki
Nowe odkrycie - linaria purpurea, czyli lnica purpurowa, wysoka ale delikatna bylina. Mam ją z angielskich nasion od SR. Uwielbiają ją pszczoły i trzmiele. Dużo lepiej prezentuje się na rabatach niż na zdjęciach.
Jutro po pracy pojadę i kupie porządne podpory - bo moim klonom też by się przydały.
Zrobiłam sobie dziś lekki rekonesans szukają zdjęcia ogrodzenia sąsiadów i znalazłam:
i moja kiedyś jeszcze ładna trawa i malutka Alicja a tu była Ala i piekny trawnik ach wspomnienia