Śliczny przetacznik, i super wygląda na tle tego pistacjowego berberysa...
Iwonko, nie wiedziałam że ty już masz taki dojrzały ogród.
Lawendy na frocie cudne. Pozdrawiam.
Czy moja szałwia kupiona za jedyne 3 zł/szt jako nn mogłaby się okazać Caradonną?
Może jakieś wprawne oko wychwyci na tych zdjęciach i prośba do Kasi (siakowej) - wrzuć zbliżenia swojej.
Czy u Caradonny łodygi są całe purpurowe, czy na dole zielone, a potem przechodzą z zieleni w lekką purpurę, by tam gdzie rozpoczyna kwitnąć być już całkiem w kolorze purpury?
Bo tak właśnie jest w przypadku tej mojej.
A tu jeszcze jedna nowość, której nie pokazywałam - trzmielina oskrzydlona
dobrze Ci idzie rysowanie
idź tą drogą a coś wymyślisz
mi brakuje tła
ono wprowadza spokój i porządek
berberysy wyłysieją zimą i widać siatkę, dlatego poszerzyłabym tą rabatę i berberysy dała do przodu a z tyłu zimozielony żywopłot
jak dajesz czerwone kolumnowe berberysy to nie dawaj już dołem czerwonych kulek, wykorzystaj kulki w innym miejscu, a tu w nogi daj inny kolor, żółty, biało-zielony, limonkowy, żeby był kontrast
właśnie wpadły mi w ręce fotki
zobacz jak Danusia zastosowała czerwone berberysy w ogrodzie
są wyraźnym akcentem, widoczne, bo umieszczone wśród zieleni, żółci, biało-zielonych miskantów
raz kolumnowe, raz kuliste - nawiązują do siebie w różnych miejscach
rośliny poukładne w grupach
polecam poczytać wątek od początku
ja bym tu coś dokompletowała
dosadziłaś tam 2 małe tuje jako żywopłot?
ja bym tam dodała wzdłuż żywopłotu tuje wysokości płotu, by zrobić tło
a z przodu dodała miskanta Morning Light dla rozjaśnienia, 2-3 sztuki i kolory: żurawki, trzmielina, hosta, zależy ile słońca
czyli tło, kolor i zwiewność (trawy)
po lewej jest nieco uporządkowane przez te 4 kulki, a po prawej są różne kształty i wysokości
lewą stronę uzupełnić, prawa uporządkować
natomiast na rzucie nic nie widać
namaluj kolorem gdzie zabudowania, gdzie trawa, gdzie rabaty, którędy podjazd - kostka
jak coś komuś wpada do głowy i akurat jest na wątku to coś podpowiada, ale jak na rzucie nic nie widać to i do głowy nic nie wpada
ja wiele razy dlatego się nie odzywam, bo nie mam czasu na proszenie o lepszy rzut
a i do głowy nic czasem nie przychodzi
a na forum są prawie sami amatorzy, którzy po koleżeńsku coś podpowiedzą, a nie profesjonalni projektanci, którzy sypią z rękawa pomysłami
sami szukamy, oglądamy i się uczymy
pozdrawiam
sypnąłem nawozem wieloskłądnikowym - nieznanej mi marki - i słabo to wyszło straszne plamy - straszne zróżnicowane a dodatkowo mam wrażenie, że perz powrócił - nie wiem czy to ma związek - wcześniej nie było - a przynajmniej nie rzucał się tak w oczy - teraz mam albo ładną trawę (przed koszeniem - po graniu w piłę
a metr obok mnóstwo perzu - uschniętego - pewnie przez dość częste koszenie...
w zbliżeniu na ładną:
metr obok:
brak koncepcji co dalej chyba tylko kosić często i mieć nadzieję, że trawa się zagęści i perz zniknie...
Dokończyłam rabatkę z cinderellą...
wywaliłam nieudane przywrotniki .. wyglądały okropnie..... a zamiast tego wsadziła trawę carex everillo.
kulki jeszcze wielce nieforemne, ale w przyszłym roku powinny już lepiej wyglądać.
za to teraz będę miała przymusowy odpoczynek od ogrodowiczkowania ...niestety wdała mi się infekcja w maleńką ranę na kostce ... oczywiście podczas kopania w ziemi ... no i niestety obowiązkowo przymusowy odpoczynek, noga musi dojść do siebie.
Więc akurat w doniczkach wymienię bratki,no i może trochę zdjęć zrobię.
Ale zanim mi noga odmówiła posłuszeństwa to trochę podziałałam.
Rabatka w podjeździe dostała roślinki
miałam je kulkować ale w sumie podobają mi się takie rozczochrane ...