Witaj Danusiu
Dzięki za rady,ale powiedz mi gdybym jednak pomieszała żurawki pod cis zielone owszem,ale tam gdzie będą rozchodniki i hortensja chciałabym chociaż pojedynczo powtykać te różowe co są teraz byle jak włożone.Bo mia tak jakoś pasował ten duet różowy ciemny rozchodnik, gałązki też ciemne i te żurawki .Zielone będą też przy konice i kulkach to jak bym wcisnęła te drugie to może by przeszło ???
Bergenię przesadź, a ja bym po d stożkiem z cisa posadziła żółte żurawki w kwadracie, lub prostokącie, jak wyjdzie, ale bez mieszania, albo dowolna roślina np. hosta, tylko że zimą nic by nie było, wiec lepiej zimozieloną roślinę.
Zajadę jak zaprosicie, a do Sylwii to nawet miałam chętkę i rozglądałam się za miejscowością Ł
oooo ja zapraszałam kilka razy
Grupa Podlaska rośnie w siłę.. zorganizujcie spotkanie Nawet ja przyjadę...
Ania Ciebie też zapraszałam, pamiętasz ? zreszto ja wszystkich chętnie, coprawda nie ma u mnie jeszcze zaspecjalnie co oglądać, ale kto powiedział że spotkanie ma być oparte na oglądaniu? pogadać zawsze i wszędzie można prawda?
Muwisz, że grupa podlaska rośnie w siłę... to ja mówie, że mam wadę wzroku bo ja dostrzegłam Andziulkę sąsiadkę "zza miedzy'
Ana, ale to całkiem inne chrabąszcze a raczej chyba chrząszcze- one dziury zatokowe wygryzają w różanecznikach szczególnie, działają "subtelnie" nie zjadają chmarami liści.