też sobie wczoraj przytachałam małego grujecznika i do wszystkich argumentów za się przychylam!
Wczoraj w szkółce pierwszy raz czułam ich zapach, stało ich pod wielkimi drzewami co najmniej z 50 szt, były intensywnie podlane, powietrze było aż przesycone wilgocią i czuć było unoszący się zapach karmelu.
A to róże kupione w szkółkach w internecie, dostarczone przez kuriera. Wydają się mało okazałe, liczę że się rozrosną. Pierwszy to Chopin, kolejna Winchester Catedral i Mary Rose