Ja mam jakioś tak. Dawno temu robione i nie pamiętam dokładnie, a nic nie widac pod buszem bluszczowym.
Posadziłam taki najzwyklejszy bluszcz - on najszybciej rośnie.
W okolicach zamkow znajduja sie rowniez dwa cudowne jeziora, Alpsee i Schwansee...Idac brzegami Alpsee,( jezioro mozna obejsc w okolo 90 minut) podziwiajac jego urode i dzika nature, bylam niechcaco swiadkiem niesamowitej jak dla mnie sceny...
Wg. mnie ta strona wygląda lepiej niż te niby cegiełki i inne temu podobne po drugiej stronie. Tylko ta góra trochę nie teges...
Ja na murze z jednej strony działki zrobiłam takie drewniane sztachetki na łaczeniach płyt i 3 czy 4 w pionie. Bluszcz się tego pięknie łapał i w kilka lat zasłonił cały mur.
Kasiu, już nie
Wstawiam robocze zdjęcie, tu widać, ze ja mam lewą, brzydszą stronę, którą będzie trzeba zasłonić. Czym? Nie wiem? Jak długo będzie trzeba czekać na efekt? Długo. Wieczorem zrobię lepsze zdjęcia. Teraz na tyłach pracuje mój fachowiec, nie chcę, by poczuł się źle, odbierze mnie jako paparazzi