Uwielbiam wilcze słońce, przepiękne dekoracje na stole, kolorystyka gra z ogrodem w tle
u mnie impreza w sobotę, jak to dobrze, że jesteś i inspirujesz Ewuś
BożenkoBogdziu dziękuję za odwiedzinki i nieustająco zapraszam
Bogdziu nie wiesz jak nazywa się ta moja pomarańczowa azalia? Wstawię jej kwiat z bliska, dodam że zakwita pierwsza w wielkokwiatowych, myślałam że to Christopher Wren ?
Ma na pewno za wysokie ph , dlatego liście mu żółkną. Bez wymiany podłoża na kwaśne nie poprawi się ich stan. Różaneczniki dobrze znoszą przesadzanie. Możesz to zrobić nawet teraz podczas kwitnienia.
Zbyszku, te wysokie to azalie wielkokwiatowe, żeby dobrze kwitły potrzebują słońca, u mnie są na rabacie nasłonecznionej. Wszystkie niskie, rozrastające się na szerokość to azalie japońskie, one mogą rosnąć w półcieniu i też będą ładnie kwitły, wstawię Ci zdjęcie tych japońskich, u mnie rosną w półcieniu.
Na tym zdjęciu widać trzy, burgundowo-różowa, jasno-różowa i biała. Na razie osiągnęły wysokość 0,5-0,8 m,a mam je ok 10-12 lat. Jeszcze w pąkach
Irysy od Magnolii. Marta, nie dałam rady powąchać, tak nisko są, a mokro jest, nie klękałam
Na koniec hosty. Kupiłam 3 lata temu 10 szt. Po pierwszej zimie zostały 3-4 (nornice). Rozrosły się, podzieliłam i mam znów 10 lub ponad. Bluszczu się chyba nigdy nie doczekam.