To tu...
12:35, 20 maj 2015
To samo mam z tym "przenikaniem".
Pokażę jeszcze mój żywopłocik cisowy przeczesany przez opuchlaki. Połowę zeżarły france. Połowę staram się odratować. Ziemia wybrana, korzenie starannie wypłukane. Będę jeszcze lała Larvanem. Na szczęście szkółka, w której kupiłam cisy z "wkładką", stanęła na wysokości zadania i zwróciła kasę za wszystkie cisy. Nawet te 9, które staram się odratować. Także antyreklamy robić jej nie będę.
Jeśli te cisy padną - wymienię na nowe. Jeśli przeżyją pewnie je porozsadzam i zagęszczę trochę szpaler kilkoma nowymi. Ale to na jesieni.
Tak to wygląda teraz. Było 18. Jest 9.
















