Drugie podejście:)
22:26, 17 maj 2015
witam raz jeszcze
Rok temu problemy zdrowotne pokrzyżowały mi plany ogródkowe, dlatego dopiero teraz odgrzewam jeszcze raz temat, będąc ciągle w tym samym miejscu
Dziękuję Wszystkim, którzy udzielali mi cennych rad odnośnie tego, jak tą chusteczkę wyhaftować-a to, co dzięki temu zebrałam w całość i podglądnęłam w licznych postach, na ten moment wygląda tak
Bardzo proszę o korektę i wszelkie uwagi
pozdrawiam
Rok temu problemy zdrowotne pokrzyżowały mi plany ogródkowe, dlatego dopiero teraz odgrzewam jeszcze raz temat, będąc ciągle w tym samym miejscu
Dziękuję Wszystkim, którzy udzielali mi cennych rad odnośnie tego, jak tą chusteczkę wyhaftować-a to, co dzięki temu zebrałam w całość i podglądnęłam w licznych postach, na ten moment wygląda tak
Bardzo proszę o korektę i wszelkie uwagi
pozdrawiam