Ogród Małej Mi - sezon 2015
21:51, 13 maj 2015
Odnośnie Fotografa.. ... włażenie w rabaty jest zarezerwowane tylko dla mnie i ewentualnie za moim przyzwoleniem... ale palusiem pokazuję gdzie można depnąć.. tu było tak ciasno, że i paluś nie pomoże. Słonia do sklepu z porcelaną nie wpuszczam......
Po drugie jest zasada, że jak czegoś potrzebuję to mówię, po to mam język w gębie.... i nie mam oporów by powiedzieć, że potrzebuję pomocy. Chłopisko moje wie, że w pewnych sytuacjach ma mi nie pomagać bo dostanie opitol za przeszkadzanie
Mojego eMa w ogrodzie nie trzeba gonić do roboty, bo bardzo chętnie pracuje i dwa razy nie muszę powtarzać, sam leci pod byle pretekstem.
Kępa się rozlatywała i przekładanie jej z rąk do rąk tylko by ja rozwaliło.. a musi postać taka wykopana tydzień..
A teraz wracam do pracy.. bo jeszcze nie skończyłam.. zagrandziłam na forum.. jak zwykle.
Klonika nad wodą wreszcie widać
Po drugie jest zasada, że jak czegoś potrzebuję to mówię, po to mam język w gębie.... i nie mam oporów by powiedzieć, że potrzebuję pomocy. Chłopisko moje wie, że w pewnych sytuacjach ma mi nie pomagać bo dostanie opitol za przeszkadzanie
Mojego eMa w ogrodzie nie trzeba gonić do roboty, bo bardzo chętnie pracuje i dwa razy nie muszę powtarzać, sam leci pod byle pretekstem.
Kępa się rozlatywała i przekładanie jej z rąk do rąk tylko by ja rozwaliło.. a musi postać taka wykopana tydzień..
A teraz wracam do pracy.. bo jeszcze nie skończyłam.. zagrandziłam na forum.. jak zwykle.
Klonika nad wodą wreszcie widać


