Kolejne zakupy... normalnie dziki szał mnie ogarnął

.
Znalazłam wreszcie wymarzoną katalpę bigoniową - co prawda nie 'aurea', a zwykłą, ale i tak się cieszę. Wszędzie widzę tylko szczepione kulki 'nana', a mi zależało na parasolowatym drzewie do osłonięcia tarasu.
Już posadzona:
Dopadła mnie też forumowa choroba cisowa, skutkiem czego nabyłam 10 małych cisów 'hatfieldii' i 1 gratis

. Maluchy, ale wydaje mi się, że cena 8zł/szt była dość atrakcyjna

.
Oprócz tego na wkopanie czeka dereń 'elegantissima', perukowiec purpurowy, rozplenice 'vertigo' o ciemnych liściach i pęcherznica kanolistna 'luteus'
Wisteria zaczyna kwitnienie
a rododendrun cunnigham's white, który okazał się golden torch'em powoli kończy swój spektakl
Moje mszyce na tawułach są odporne na domowe opryski. Widać nie czytają forum i nie wiedzą, że po oprysku z octem i płynem do naczyń oraz po roztworze mleka powinny się wynieść...