Co się stało kwiatom ...
10:56, 17 cze 2014
Iwona Jak przekwitną, to piękno się skończy,
.
Kasya Miskant to roślina dla mnie sentymentalna jak większość w moim ogrodzie, zimuje, nie przemarza, ładny jest oszroniony, wiążę go w pasie i tak zimuje aż do lutego, w lutym ścinam do zera, wiosną budzi się do życia aby w sierpniu pokazać piękne pióropusze, zachwycam się nim, o on pięknie szumi na wietrze, tylko dla mnie

Rośnie od strony wschodniej, słońce ma w południe i jak zachodzi też się nim cieszy.

Kasya Miskant to roślina dla mnie sentymentalna jak większość w moim ogrodzie, zimuje, nie przemarza, ładny jest oszroniony, wiążę go w pasie i tak zimuje aż do lutego, w lutym ścinam do zera, wiosną budzi się do życia aby w sierpniu pokazać piękne pióropusze, zachwycam się nim, o on pięknie szumi na wietrze, tylko dla mnie


Rośnie od strony wschodniej, słońce ma w południe i jak zachodzi też się nim cieszy.
