U wielu już busz majowy a u mnie to busz dopiero w czerwcu więc bardziej zbliżenia niż oddalenia .
Szałwie omączone trochę zmaltretowały mszyce ale już powoli się zbierają do kwitnienia. Tym razem mam 15 szt. posadzonych to powinno być bardziej fioletowo .
Wrzucę trochę zdjęć ku pamięci maja. Mało cykałam fotek.
Spamuję Purple Sensation bo mam tylko 1 szt. a te główki są takie ładne .
Na małym kiermaszu kupiłam żurawkę krwistą. Fajne ma te czerwone kwiatki.
I miętę w 2 odmianach dokupiłam bo moja mi słabo przezimowała w doniczkach.
Też tak myślałam że ta róża powinna być wyeksponowana. Chyba jednak nie mam na nią miejsca, ogród duży ale już obsadzony na gęsto. Smuteczek
Cudne te irysy
Wspaniale urządziłaś to miejsce, oranżeria to był strzał w 10 i jeszcze szklarnia do kompletu Wiesz Marta, że ja z buszem na rabatach to tak delikatnie, ale lubie sie u Ciebie pozachwycać
Madziu, u Ciebie wszystko uwielbia rosnąć Wędrówka po Twoim ogrodzie osłodziła mi dziś poranek... Widać, że kochasz to miejsce z wzajemności...
Jak nazywają się te iryski?
Te piękne widoczki to masz z tego roku ???
Co robisz , że masz takie piękne trawy hakonechloe, ja posadziłam3 w tamtym roku i po jednym listku wypuściły . Tak , że ja się poddaję z nimi widocznie im źle u mnie.
Hania absolutnie nie -kwiat podobny, liście zupełnie inne i owoców nie zawiązuje( u mnie)
sprowokowałaś mnie do poszukiwań - to coś w stylu lub dokładnie to : 'Charliottae'(American Crabapple)
Moim zdaniem tej róży nie służy wciskanie, ma piękny pokrój który warto wyeksponować, ale Ty masz ogród duży i mogłabyś jej miejsce znaleźć
Irysy od Pszczółki teraz gwiazdorzą