Ania, jesli nie zdazysz ciachnac lawend i roz, tak czy siak beda kwitnac, nie zamartwiaj się tym, ja pod murem nie cielam i sa extra, co do mahonii, to oczywiscie jak przekwitnie, no i trawa cudna kepa, uwielbiam ten carex za bezproblemowosc
luźna propozycja, bo oczywiście za mało wiem o Twoich upodobaniach i ograniczeniach wynikających z kształtu działki (np. co to za drzwi widzoczne na zdjęciach i czy musi być do nich dojście czyli znak zapytania na zdjęciu).
Po pierwsze proponowalabym abyś połaczyła rabaty i dodała roślin (niskich bylin, mogą to być hosty przy rózanecznikach). Co to za żwir, którym zostały wysypane rabaty; różaneczniki lubią kwaśną glebę. Taki podział rabatą oddzieli nieco miejsce "biesiadne" od "wypoczynkowego". Może uda się też dodac jakieś wąskie drzewo (wiśnia 'Amanogawa', jarzębina 'Fastigiata').
Po drugie: rabata wzdłuż wjazdu do garażu. Proponowałabym, żeby posadzić na niej nieco wyższe krzewy, byliny i niższy pierwszy plan. Jak będziecie siedzieć w tym fragamencie to lepiej patrzeć na kwitnące rośliny niż na betonowy płot. Dobrze gdyby to były rośliny o chłodnych barwach (niebieski, biały). Wtedy odnosi się wrażenie, że rosną dalej. Może hortensje ogrodowe, lub piłkowane (np. Intermedia')jeżeli jest dosttecznie wilgotno. Lub dereń o białobrzeżonych liściach, niezbyt duży np. dereń biały IVORY HALO, pas bylin wyższych (odętka wirginijska, dzwonek brzoskwiniolistny, biała liatria kłosowa) a w pierwszym pasku powojnik bylinowy (te powojniki długo kwitną i sa warte popularyzacji).
3. Więcej powojników lub innych pnączy na płoty.
A tak można zmodernizować linię przy wejściu (bordowe kwadraty oznaczają kamienie zagłębione w tłuczniu; czerwona linia - koniecznie trzeba jakoś wydzielić te rośliny z podjazdu).
Co myślisz o propozycjach?
Acha, wierzbę trzeba radykalnie przyciąć.
No i pomiary pod kątem budowy ściany wodnej, "oczka" i sadzenia żywopłotu cisowego.
Tu, gdzie stoją bukszpany planuję ścianę (długość ok 160cm, wysokość, taka, jak mur), a zaraz przy niej żywopłot z nią zlicowany, docelowo na wysokość ściany.
Oczko musiałby mieć 6-6,5m (tyle będzie miała cała rabata od początku ściany do końca żywopłotu) a szerokość? nie wiem, 70cm? czy to nie będzie za mało? Łącznie z żywopłotem szerokość rabaty ok 2m, za oczkiem, a przed cisem chcę coś jeszcze posadzić.
Ma powstać wąska, długa rynna murowana. Proporcje jednak muszę odpowiednie zachować.
Nie zwracajcie proszę uwagi na zapory przeciwpsie, chcę je czymś zastąpić, ale jeszcze nie zdecydowałam co będzie najbardziej transparentne . Musi coś być, bo pies niestety zaczął niszczyć rośliny.
Już jestem
Zaraz do was popiszę i postaram się wszystko nadrobić
Byłam u lekarza, antybiotyk musi poczekać, najpierw do piątku inhalacje. Młody to samo. Taniej się napić i kaca wyleczyć, niż leki w aptece opłacić
Ale po pierwszych dawkach leków jesteśmy, inhalacje zrobione, syropy som, mam zakaz mówienia (dobrze, ze tu można pisać ), zwolnienie i mam wygrzewać się na słoneczku ciepło ubrana. Jakaś nowość
Krtań nie lubi suchych pomieszczeń Dużo pić, napary z szałwii, słoneczko - fajna ta recepta.
Więc się dziś wygrzewałam i bąki obserwowałam
Aparat leżał sobie na tarasie i od czasu do czasu było cyk:
Pomozecie jeszcze tym razem...
Muszę znaleźć roślinki które tu będą pasowały:
Mąż skomplikował wszystko,ponieważ to on kupił to drzewko-a miało być coś innego.Jest dosyć wysokie,więc nie wiem co by tu pasowało. Lena wcześniej podrzuciła mi taki pomysł.Co myślicie?Zmienilibyście cos?
hahaha no to faktycznie, będzie trudno ale drzewko mandarynkowe w donicy może da radę
Dzisiaj tak piękna pogoda! Przekopałam 1/3 warzywnika
Tutaj widać efekty mojej pracy:
Generalnie warzywnik powstał już w trakcie budowy! Czyli jest o rok starszy od naszego domu już w 1 sezonie mieliśmy niezliczoną ilość pomidorków koktajlowych oraz cukinii w ubiegłym roku pomidory trochę nie wyszły, jakaś zaraza połowę plonu dopadła. Ale cukinia, cebula, czosnek, pory, maliny, truskawki, poziomki, ogórki, sałata, brukselka i brokuły były. Za ciasno, za dużo, w tym roku będzie mniej odmian ale w większych ilościach.
Tutaj kawałek krzewów z żółtymi malinami
A ten kawałek po lewej ma jeszcze sporo metrów (niewidocznych na zdjęciu) i czeka na przekopanie
Z innej beczki - na frontowej (bocznej) skarpie mam totalny mix wszelkich roślin każda z innej parafii, ta skarpa w tym roku musi być wreszcie obsadzona i ukształtowana więc chyba pozostanie mi wszelkie cebulowe (tych najwięcej) przenieść do jakiegoś przechowalnika na tył działki i potem mędrkować, co dalej. Sama w życiu bym tylu cebul nie nazbierała, ale od czego jest rodzina to się komuś podobało, tamto jeszcze bardziej to "masz, wsadzisz sobie" i rosną...
ziemię jak widać mamy "świetną" wszędzie, gdzie coś sadzimy wymieniamy i przekopujemy ziemię. Już kupiłam 25 worków ziemi, przyjadą w piątek, może wystarczy na ten nowy kawałek