Halinko, foto z 2014, teraz siałam 10 dni temu, też czekam, ale bez obaw i ty też sie nie martw, jak tylko ciepło będzie w gruncie ruszy szybciorembuziole
jeśli cos u siebie zauważę, pokażę
u mnie zimuje, więc i tak mam pełno wielkich sadzonek i juz ostro idą
zaraz tu bukietowe odpalą, uwielbiam je, o dziwo tez 3 sezon, rok temu tylko strajkowały
hortensja pnąca...niebawem
Nikita już u mnie była szkoda, że tak krótko! Pochwalę się roślinkami które mi przywiozła
Trawki od Nikity
I jeszcze trawki, hosty, mak od Karoliny Popcorn
Dzięki Dziewczyny
Zdjęcia ze spotkania robiła Nikita, więc trzeba troszkę poczekać
Cieszę się, że się poznałyśmy
Super z Ciebie kobitka
beatko nie byłam, a warto na pewno. Nie wiem, jak ułożą sie moje plany, trudno mi planować, choć w opolskim mam rewizytępozdrawiam
jednak zgrało sie kolorystyczniedrugim tłem niebawem róże w tej tonacji a dalej trawy
te w rozkwcie, jak piwonie, twardziele, mimo że pełne, 3 sezon kwitna, a pod wisterią okropna susza, nie podlewam, musza sobie radzić
też nowe. z mixu holenderskiego
Uwielbiam storczyki! Przepiękne macie okazy. Ewa777 co za szalona ilość kwiatów!
Mam w sumie 5 egzemplarzy, 2 aktualnie kwitną. Zazwyczaj kupuję zabiedzone storczyki w Obi za kilka zł i czekam aż odżyją.
Tu mój 1 nabytek, mam go już 3 rok, będzie wkrótce przesadzany.
Ubiegłoroczny, imieninowy
A teraz mam pytanie do bardziej obeznanych w temacie. Ten storczyk miał 2 pędy. Jeden z nich ucięłam nad oczkiem. Ku mojemu zaskoczeniu, wypuścił w tym miejscu liście oraz korzeń co powinnam z nim zrobić? Odciąć od rośliny-matki, czy jeszcze poczekać? Czy z tym 1 korzeniem da radę samodzielnie?
Kasiu, w słońcu ciepło, ale w cieniu to wiatr taki zimny, że mozna zmarznąć..
coraz ładniej na ogrodzie, zostały mi kanty i dosiewka trawy
kant tu już zrobiony
Aniu witaj u mniewizytówki nie skończyłam, a warto, bo wiele ciekawych traw nie pokazałam; Marcie dziękuję, że cie zachęciła
pozdrawiam i jak będę na kominkach, wpadne z rewizytą
na tej rabacie jest tyle roslin, że będzie szał
nasiały sie rudbekie, musze je eksmitowac na inne miejsce, bo zasłonia berberysy i trawy, no i lawenda ruszyła ostro i firletka, chyba zakwitna znowu w duecie, pełno tez siewek kostrzewy sinej, maków
jeszcze nie wszystkie te botaniczne tu kwitna, jest ich więcej, to dopiero poczatek
w druga strone
makkasia...macham i ja, zaraz uciekam Gosia...juz dobrze buziak Bogdzia...az trudno uwierzyć w te Syberię. Iza...to choc obrazki ogladaj, energetyczne teraz Krys...u mnie wieje non stop, chyba arktyczny ten wiatr
moje nowe nabytki botaniczne, jestem nimi zachwycona, zdecydowanie znowu dokupię, bo Trada super się rozrastają, choc kilka musze przesadzic, trawy je zarastają
fajnie ten kolor zagrał z berebrysem Admiration i srebrzystościami
i takie botaniczne
Jula....ruszy, ale masz rację, taka powolna ta wiosna, rok temu była bardziej zaawansowana, ale za to zimy nie było Laurowiśnia...rzeczywiście czuć, nasadziłam pełno hiacyntów, gotowców, bo na jesień nie mam, jak się wcisnąć do żółci fiolety i do białych zonkili i tulipanów, różowe i białe, nawet mi długo jeszcze będa kwitnąćniemniej na jesień wszytskiego po 100 dokupię ren133...dzięki za odwiedziny, ciesze się, że moja wiosna sie podoba
o właśnie o coś takiego mi chodziło
Jeśli to nie problem i dasz radę to cyknij mi fotkę od spodu i podaj rozstaw tych belek od siebie i wymiar poszczególnej deski, tzn wysokość i grubość, bo długość oczywiście nieistotna.
Trochę tarasu, jescze wciąz zimnego, dzsiaj dopiero 10 st., Nie da sie jescze siedziec, ale kwiatki muszą byc.
Fotka na przedogródek, lawenda scieta juz dawno, na murze M zamontował mi linki dla róż , ktore tam widać, póki co jeszcze w nieładzie, bo linki montowane w niedziele, dzis jeszcze chłodno, przymocowałam tylko 2 galązki. Zimnica. te pregole widoczne occzywiscie powyciągam.
Zbliżenie linek:
Trochę słabo widać , gdyz linki biegną na wyskosci fugi i wszystko sie zlewa.
Na dole mocowanie.
Odnośnie jakiegoś wysokiego nasadzenia przy ganku to widzę, że próby podjęłam ale oczywiście nietrafione. Posadziłam w kącie iglaka, byłby wyższy już ale złamali mi go panowie od elewacji rok temu. I w ubiegłym roku od sąsiada wzięłam drzewko zupełnie nie wiedząc co to. Miał czerwone liście jesienią szyszki spodobał mi się bo czerwony, jakiś kontrast dla płotu. Wczoraj wyczytałam, że to sumak. Diabelstwo jakieś straszne. No to się obnażyło moje bezguście ogrodowe: wierzba hakuro i sumak No nic dopiero się uczę
Pamajo...dzięki i ja pozdrawiam
nowinki tulipanowe, smieszne
ten tez nowinka, kolor wina,aksamitny, na zdjęciu trudno pokazać
Alinko...ten ciemny migdałolistny kupiłam, nawet dochowałam się z nasion 3 sadzonek, o ile po drodze tych maleństw nie zdeptam, od ciebie jest mirtowaty i ten, super sie rozrosły w kilku miejscach, teraz mam juz 5 rodzajów wilczomleczu, 2 od ciebie, od dzidki, ten czerowny i od Ani an_tre
i tu razem z ciemnym