Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród prawie romantyczny 08:43, 19 kwi 2015


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
Miłego dnia

Prawie - jak ogród 08:42, 19 kwi 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
A ogród nie przejmuje się chwilową zimą i czuje wiosnę

Migdałek za momencik buchnie kolorami...


Kwitną bukszpany...


I wreszcie ruszyły miskanty...



Byłam pewna, że miskanty wypyszczają nowe źdźbła z ziemi, a tu proszę - część wyrasta ze starych przyciętych liści...
Szałwia błyszcząca - Salvia splendens 08:41, 19 kwi 2015


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11157
Do góry
Witam, a oto moje popikowane szałwie błyszczące Luna, liczę żę kolorki będą miały takie jak na torebce z nasionkami



Małymi kroczkami do celu... 08:36, 19 kwi 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Agatek napisał(a)

mi się najbardziej takie delikatne fale podobają


Mi też się podobają, tylko w rzeczywistości nie jest wcale tak łatwo je zrobić Póki co jest tak i nie wiem jak to dalej pociągnąć...widok z góry

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 08:29, 19 kwi 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
lojalna_ napisał(a)
To mi sie .....lubi ,),! Ty masz te kulki ikei jakies wieksze chyba hihihi ja juz tez moje zasadziłam , zdrowe sa uf to najwazniejsze ale ziemie mialy fatalna. Zaluje , ze wiecej ich nie kupiłam bo takie dorodne egzemplarze bez niespodzianek jak w zeszlym roku dziewczyny miały.


Lubie to ! Bosko sie tworzy a ta przerwa po lewej to co tam planujesz?


Tak ziemie mialy paskudną...i byly w niez zakopane jakies 7 cm powyzej korzeni....olazaly sie przez to 7 cm wyzsze i bardziej jajowate
A przerwe po lewej zawdzieczam kasi katix..bedzie tam miejsce na drewno
Mój ogród pod górkę... 08:23, 19 kwi 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kacha123 napisał(a)
Kolejka do sadzenia

Jeżówki:


Ha, ha, ha.... takich to ja co roku się pozbywam w setkach Ale najbardziej je lubię ze wszystkich
Wczoraj takie dałam znajomym i mówię, że to urośnie takie duże wiec nie za gęsto to sadzić i że kwitnie od lipca do października.. i się zdiwili, że takie popierdułki malutkie będą do lipca takie wielkie

Zakupy typowo ogrodowiskowe... po kilkadziesiąt sztuk
Żagwin na murkach będzie bosko wyglądał
W cieniu - zacieniona 08:16, 19 kwi 2015


Dołączył: 26 gru 2012
Posty: 7522
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Szałwia omączona

...z wcześniej wysianych uchowała się tylko jedna sadzonka...wysiałam nowe,czas je wypikować.



...z innymi szałwiami też mam w tym roku podobny problem ...

U mnie siewki szałwi na działce przezimowały,to mam z głowy.
Bogusiu czy stipe można już wysadzić na działce?
a czasem nie na temat ... 08:14, 19 kwi 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
katiaxx napisał(a)
i jeszcze zdjęcie z bordem (eko ? ) dla polinki bo wpadła na ten sam pomysł - to znaczy wykorzystania profila aluminiowego zamiast plastikowego ekoborda, włożyliśmy go rok temu na próbę, teraz wygląda identycznie.



Kilka razy otwierałam Twój wątek i myślę sobie co jest?? Ktoś podszył się pod Ciebie czy co? A tu nowy wątek

Dzięki wielkie za alu borda Jest ok. Będę zakłądać
Ogród u Kasi 08:13, 19 kwi 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
kasia napisał(a)



Mam nadzieję, że nie przedobrzyłam z tym rysunkiem )

Nie Kasiu, absolutnie nie.
Jasno widać jak na dłoni, że słońce zbliża się miarowymi krokami do zwrotnika Raka.
Znaczy się wynika z Twojego rysunku, że niedługo będzie ciepło i na dobre będziemy mogli już wyjść do ogrodów.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 07:58, 19 kwi 2015


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
To mi sie .....lubi ,),! Ty masz te kulki ikei jakies wieksze chyba hihihi ja juz tez moje zasadziłam , zdrowe sa uf to najwazniejsze ale ziemie mialy fatalna. Zaluje , ze wiecej ich nie kupiłam bo takie dorodne egzemplarze bez niespodzianek jak w zeszlym roku dziewczyny miały.


Lubie to ! Bosko sie tworzy a ta przerwa po lewej to co tam planujesz?

Opuchlaki 05:27, 19 kwi 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
niezapominajka napisał(a)
.. Także cenię Twoje eko podejście ale nie ze wszystkim się tak da. ..a jak we wszystkim potrzebny jest zdrowy rozsądek.


niezapominajko.
Ja swojego podejścia do ogrodów i do ogrodnictwa nie określam żadnym przymiotnikiem.
Nie jestem też żadnym nawiedzonym ekologiem, zagorzałym permakulturowcem czy ortodoksyjnym czcicielem innego nurtu związanego z przyrodą.
Nie! Jestem pośród Was zwykłym ogrodnikiem amatorem kierującym się właśnie wspomnianym przez Ciebie rozsądkiem, patrzącym jedynie na wszystko co mnie otacza okiem ,,Matki Natury". Wiem, że w tym wszystkim co robię wraz ze swoimi przyjaciółmi, którzy również mają od lat piękne i zdrowe ogrody niezbędna jest podstawowa wiedza odnosząca się do gleboznawstwa, mikrobiologii i fizjologii roślin. Bez tego nie da się zrozumieć potrzeb otaczającego nas świata. W naszym przypadku, potrzeb naszego ogrodu który wpisany jest w charakterystyczny dla danego regionu ekosystem.
Ja o przygotowywanych przez Parlament Europejski nowych rozporządzeniach dotyczących zmian w zakresie stosowania ŚOR piszę już bodajże od dwóch lat. W trosce o dobro naszych ogrodów namawiałem i zachęcałem inne osoby aby stopniowo przechodziły z uprawiania ich metodami konwencjonalnymi na metody niekonwencjonalne. Wcześniej wiedziałem jakie te zmiany mogą nieść za sobą zagrożenia dla naszych przydomowych ogrodów i działek ROD. Przecieram z innymi ścieżki, wskazuję tropy dojścia do celu, ale nie zamierzam nikogo prowadzić po tych bezdrożach za rączkę. Idąc na łatwiznę i tłumacząc się brakiem czasu co przy posiadaniu własnego ogrodu wydaje mi się rzeczą śmieszną, przez lata stosowania sztucznych nawozów i chemicznych oprysków zniszczyliśmy naturalny ekosystem własnych ogrodów. Układ immunologiczny rosnących w ogrodach roślin przypomina najczęściej wrak samolotu, a sieć współpracujących z nimi mikroorganizmów glebowych (symbioza) odpierających w dużym stopniu atak zabójczych patogenów, została przez nieumyślność porwana na strzępki. Patrząc na kondycję roślin w naszych ogrodach, która w dalszym ciągu będzie ulegała pogorszeniu, samo wyciągnięcie chusteczki nie za wiele nam pomoże. Chcąc przywrócić w miarę stabilną równowagę biologiczną w naszych ogrodach która przywróci wigor i zdrowy wygląd naszym roślinom czeka nas ciężka i wymagająca upływu czasu praca. Stosując niekonwencjonalne metody przy pielęgnacji ogrodu nie da się w żaden sposób ochronić naszych roślin przed chorobami oraz szkodliwymi owadami w krótkim czasie tak, jak to bywa w przypadku zastosowania środków chemicznych. W tym przypadku o naszym powodzeniu nie decyduje jedna zaaplikowana toksyczna substancja czynna, czy też wykonanie jednego kasacyjnego oprysku, tylko zespół działań wpływających niekorzystnie na metabolizm, czyli na życie organizmów które mogłyby w jakikolwiek sposób zagrażać naszym roślinom. Dopiero trwale zamykając wszystkie ogniwa w łańcuchu pokarmowym którym to otoczony jest nasz ogród będziemy mogli być w niedalekiej przyszłości z siebie dumni.
Czy ktoś z nas chciałby mieszkać obok cuchnących ścieków?
A tuż obok autostrady lub lotniska?
Pod liniami energetycznymi wysokiego napięcia?
W okolicach zamieszkanych przez opryszków i drobnych złodziejaszków?
Tuż przy IXX wiecznej tamie lub na terenie zalewowym?
W miejscu całkowicie pozbawionym infrastruktury?
Tak samo jak my myślą patogenne grzyby, bakterie i szkodliwe owady.
W każdym ogrodzie szukają łatwych miejsc do zasiedlenia, pobierania pokarmu oraz rozmnażania. Takich miejsc w których byłoby im dobrze i bezpiecznie żyć.
Naszym celem jest to, aby przez swoje niekonwencjonalne działania, wykonując odpowiednie prace agrotechniczne oraz stosując wybrane biopreparaty zakłócić złoczyńcom przynajmniej jedną z funkcji ich metabolizmu. Żaden szkodnik nie będzie się pchał do ogrodu w którym jest mu źle lub niewygodnie. Podstawowe funkcje życia i metabolizmu które możemy sparaliżować lub nawet całkowicie wykluczyć ich działanie to:
-przemieszczanie się w glebie lub na roślinach.
-pobieranie pokarmu.
-zakłócenie zmysłu węchu i/lub smaku.
-trawienie pokarmu
-wydzielanie enzymów
-oddychanie
-zachwianie zmysłu równowagi lub orientacji w terenie.
-rozmnażanie
-wylęg lub składanie jaj
-przepoczwarzanie lub przybieranie innych form rozwoju.
-odpowiednie do życia pH środowiska
-zmiana DNA
Jak widać możliwości jest wiele a i tak to nie wszystkie które mogą mieć wpływ na to, czy co jakiś czas będziemy się rozstawać ze swoimi roślinami, czy też cieszyć się ich pięknym i zdrowym wyglądem.
Tyle tytułem wstępu do świata ogrodów w których nie stosuje się szkodliwych dla zdrowia, a czasem też zagrażających życiu chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów.

Rododendrony

Żurawki

Hosty
Świerk kłujący - Picea pungens 02:45, 19 kwi 2015

Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 15
Do góry
Ten osobnik rośnie u mnie 5lat. W tym roku lekko przycielam dolne gałęzie i lekko podsypalam nawozem do iglakow. Polalan od razu oczywiście. A on niewdzieczny zrobił żółte igły. Atakuje go cos? Czym łac? Pomozcie proszę, dziękuje. Dodam, ze najgorzej wygląda i robi się łysy od zacienionej strony.

"W kolorze blue" 01:09, 19 kwi 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
Ensata napisał(a)


Pałac Mierzęcin. Nikt nie pryska, rosną z chwastami, a zdrowe aż miło

Małgoś.
Trafne spostrzeżenie które powinno dać niejednemu amatorowi ogrodnictwa sporo do myślenia. Ja od sześciu lat nie nawożę swoich roślin nawozami mineralnymi ani nie wykonuję żadnych oprysków środkami chemicznymi. W ten sposób przestałem niszczyć glebę i narażać niepotrzebnie rośliny na wszelkie choroby. Oddaję naturze tylko to, co sama spłodziła. Teraz wiem sam po sobie, że całe zło które dotyka nasze ogrody jest w głównej mierze spowodowane przez nieodpowiedzialną często wręcz bezmyślną ingerencję człowieka w przyrodę.
Skąpana w słońcu 01:02, 19 kwi 2015


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
ewsyg napisał(a)
Kto wie co to za roślinka?




Wygląda mi na jasnotę purpurową. To chwast, roślina ruderlana, ma nieprzyjemny zapach.
Kilka spotkałam już u siebie, zaczyna kwitnąć.
Ogród Małej Mi - sezon 2015 00:42, 19 kwi 2015


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Mala_Mi napisał(a)





Cudna fotka!
Ogródek Ewy 00:28, 19 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
Nie wiem czy już pokazywałam że moja horcia przezimowała i ma się dobrze.
Miłych snów życzę tym którzy idą spać.
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 00:17, 19 kwi 2015


Dołączył: 20 sty 2014
Posty: 13487
Do góry
Bluszcz na siatce jest ok ale powoli rośnie (mówimy o hedera) a czy zamiast krzewów nie chciałabyś posadzić szpaleru z żywotników? Nie musi to być wysoki płot i gęsty Możesz zrobić z nich takie np. metrowe ekrany na szerokość sadząc po trzy blisko siebie i prowadzić do 3 metrów na wysokość Zabieg powtórzyć w prostej linii z uwzględnieniem przerw miedzy poszczególnymi ekranami Mówię o czymś takim Musisz użyć wyobraźni



Miejski ogródek przy mieszkaniu na parterze 00:11, 19 kwi 2015

Dołączył: 18 kwi 2015
Posty: 11
Do góry
Jona, Anabuko - bardzo Wam dziękuję za odwiedziny
Ogródek nie jest mały, w szczególności jak na warszawskie ogródki przy mieszkaniach w bloku, ale niestety dużym utrudnieniem jest mała warstwa ziemi, ze względu na garaż.
Wrzucam jeszcze kilka aktualnych zdjęć:




Tysiąc radości i utrapień 23:46, 18 kwi 2015


Dołączył: 18 lut 2015
Posty: 3164
Do góry
Aniu, Ewuniu, ruszą paprocie i u Was . Takie porównania nie mają większego sensu, bo cieplejsze miejsce może powodować, że roślinka szybciej się rozwija.

Dla przykładu: większość moich róż ma pojedyncze listki i wygląda tak:



Ale róże rosnące przed ogrodzeniem, od południowej strony, na tle murku wyglądają tak:


Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 23:46, 18 kwi 2015


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 4623
Do góry
malkul napisał(a)
rzut z góry


se drona kup
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies