Z maciupeńkich werbenek od Ani zrobiłam trzy małe kupki. Razem z pięknie zapowiadająca się jeżówką znalazły miejsce za różami Ascot, będzie im tam dobrze w takim lordowskim towarzystwie. Aniu, buziaki XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Jeżówka Werbenka
Specjalnie zrobiłam to zdjęcie, aby móc w przyszłości porównać maluszka z dorosłą Werbeną - widzicie to maleństwo ?
A poniżej roślinki od Ani Małej Mi. Ania się martwiła czy się przyjmą, a one mają się świetnie i wszystkie przyjęły się i rosną: kilka wielkich naparstnic szykuje się do kwitnienia w tym roku (mam nadzieję), a kilka maluszków dopiero nabierze masy. Wszędzie już widać w środku roślinek małe listeczki Dziękuję Aniu XXX
Zobaczcie jaki mam śmiesznie krzywy teren a do tego tak podporządkowane chodniki. Niestety o równaniu nie było mowy bo musielibyśmy teściom wybrać dużo ziemi.
Przy okazji moje fragmenty juz wysiana trawki... jeszcze nie ma zielono a Ja juz sie uśmiecham do tych nasion
Ta strona domu to 1 z 2 najgorszych miejsc do przygotowania aby na cos wyglądało.
Musimy jakos zrobic te skarpewięc kupiliśmy dwa gazony do przymiarki. Gdybym miała gotówkę-dużą gotówkę to gazony w ogóle nie miałyby prawa bytu.
Prawa strona tez będzie wyzwaniem
W miejscu śladów będą 4 hortensje limelight, które już są zamówione. Nie wie tylko jakiego podloza wymagają, co im dać w dolek i w jakich odległościach sadzic?
Klon Ginnala będzie kwitł
już czekam na kwiaty wczesnych powojników
migdałek za płotem
hosty pokazują liście a ja walczę ze ślimakami
jeden kwiat normalny a drugi przy samej ziemi
Ogród-moja pasja,dlatego z wielkim entuzjazmem dołączam do wszystkich jego miłośników;mój skrawek zieleni prowadzę od kilkunastu lat i przez te lata zmieniała się jego funkcja;zaczęłam od sporego warzywniaka z rabatą roślin ozdobnych.Obecnie trawnik otoczony różnorodną roślinnością(drzewka ozdobne,krzewy,kwiaty)oraz część warzywna...stworzona po to,aby rankiem wybiec z domku i mieć co do garnka wrzucićzmieniam często usytuowanie rabat,ścieżek chcąc wydzielić strefy min.strefę wypoczynku i ciągle mam niedosyt;dlatego mam nadzieję,że gdy otworzę "furtkę"do mojego ogrodu miłym osobom z tego forum (dobrze,że trafiłam) znajdę ciekawe pomysły na jego dalsze dopieszczanie.
Doczekałem się deszczu, na początku pokropiło przez 10 minut, ale przed chwilą skończyła się pół godzinna ulewa. Gęstych krzewów na pewno dokładnie nie podlało, ale reszta dostała solidną dawkę wody
W przerwie między deszczykiem wyskoczyłem na zdjęcia i taki mokry ogród o wiele bardziej mi się podoba wiosną