Hej Bożenko, dzisiaj było bez opadów w nocy też nie było przymrozku rano sprawdzałam na ogrodzie nic nie oberwało ale o 17.00 jak byłam z psem na spacerze to zmarzłam bo wiatr taki mroźny mam 2 brunnery i obie już maja kwiatki ale są niziutkie przez to zimno pozdrówka
moje lawendy rosna przed różami ale szczerze pisząc coś im tam nie pasuje a może taka odmiana nie są to piękne kępki zobaczę w tym roku najwyżej przeniosę w inne miejsce nie mogę nic za bardzo polecać, bo u mnie jak u kokoszki rośnie werbena, knautia macedonia, mieczyk bizantyjski, lilie i martagony i inne gatunki, bodziszki, krwawnikmam też powojniki botaniczne i na siatce wysoko rosnące i powojnik rurkowaty Cassandrajest z czego wybierać zapomniałam o ostróżkach
A teraz relacja z postępu prac przy okrągłym trawniku
Musiałem rozwiązać jakoś problem z podwyższeniem i wkopałem taką gumę, mam zamiar wkopać tam albo cegły, albo podkłady. Myślę, że będzie fajnie wyglądało
U mnie magnolia już przekwita. Na drzewie zostało kilka kwiatków a pod nim jest biało-różowy dywan. Magnolie są pięknie ale za szybko przekwitają. Mogłyby mieć kwiaty chociaż ze dwa tygodnie.
Teraz kaczeńce nad oczkiem wodnym szaleją
Aniu może to głupie pytanie ale po czym poznajesz, że ślizgacze zrobiły sobie podziemną stołówkę z Twoich lilii?.
Moje pierwsze samodzielnie sadzone lilie właśnie wystawiają nos na świat i noc w noc ściągam z nich maluchy. Troszkę są poobgryzane ale codziennie większe. Dziś pocięłam plastikowe butelki na takie 7 cm tulejki i poogradzałam wszystkie młode lilie. Zobaczymy czy to pomoże. Na razie wygląda komicznie. Obok wschodzą mieczyki abisyńskie i liatry, i one jak na razie nie wzbudzają zainteresowania ślimorów a przynajmniej ja tego nie widzę.
Zastanawiam się nad zastosowaniem taśm miedzianych.
I jeszcze jedno pytanie z gatunku głupich.
Pomału zaczynają przekwitać hiacynty i narcyzy. Wiem, że liście muszą zostać dla wzmocnienia cebul. Czy łodygę z przekwitłym kwiatem mogę wyrąbać w całości czy kawałek zostawić?
Zdjęcia jak zwykle piękne i zgadzam się być katowaną wielokrotnie każdym z nich no może oprócz zacytowanych bo te widoki mam u siebie
Dziękuje Gabrysiu za nazwę bergenii, moja byla bez nazwy tylko, że biała jest zimno i nie może się ladnie otworzyć u mnie praktycznie też wietrznie osłania ja trochę rh
Jutro wstawię zdjęcia z robienia poidełka dla ptaków. Całe wykonawstwo mojej roboty.
Kiedyś, wiele lat temy dałam mojemu tacie maleńką magnolię na imieniny. Chyba z 5 lat nie kwitła, a teraz trudno ją w obiektyw zmieścić, oto jej wycinek.