Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

W cieniu - zacieniona 09:11, 19 kwi 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
boguslawa_madejska napisał(a)

U mnie siewki szałwi na działce przezimowały,to mam z głowy.
Bogusiu czy stipe można już wysadzić na działce?
Szałwia omączona nie zimuje,to roślina jednoroczna...ale lubię jej delikatny kolorek i dlatego ją wysiewam.

W cieniu - zacieniona 09:08, 19 kwi 2015


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)

A u mnie dopiero wzeszły. Po niedzieli pikować będę.
Zdążą dorosnąć...u mnie wszystko z dużym opóźnieniem.
Działka wkoło Lubczyka :) 09:07, 19 kwi 2015


Dołączył: 22 sty 2013
Posty: 8117
Do góry
Taki planik zrobiłam, pamiętacie że nie mam zdolności plastycznych!
1cm=1m
Nasz przydomowy ogródek 09:04, 19 kwi 2015


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Karol99 napisał(a)
Zbyszku, masz może zdjęcie z lata twojej rabaty pod świerkiem? Jak hortensje się sprawują? Chciałbym też posadzić hortki pod świerkiem.


Karol pokazuję fotki. Musisz się liczyć z tym że pod świerkiem jest zawsze sucho bo igiełki nie przepuszczają deszczyku z nieba. Musi być dodatkowe podlewanie. Jak tylko pada to wykorzystuje deszczówkę. Hortensje z czasem maja korzenie coraz głębiej i też czerpią wilgoć z głębszych pokładów. Na wiosnę mam własny holenderski Kaufland tulipanowy, krokusy, a potem królują hortensje. Mam ich 5 posadzone po obwodzie na średnicy ok 4 m.



Kardowka 09:03, 19 kwi 2015


Dołączył: 18 lip 2013
Posty: 1680
Do góry
lena napisał(a)
Lewitujace kule


Lena ślicznie masz. A doniczki pięknie obsadzone w kolorach wiosnennych.

Wiesz, byłam wczoraj w "naszej" szkółce w sierakowicach i troche sie obkupiłam. W tygodniu rusze z sadzeniem, jak tylko pogoda pozwoli.

Bardzo podoba mi sie Twoja łezka na środku trawnika. U mnie jest takie beznadziejne jajko i chciałabym je zmienic.
Czy masz moze rzut z góry swojej łezki i czy mogłabym troche zgapić?

pozdrawiam
Ogród na piasku i z wielkim murem 08:52, 19 kwi 2015


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 5105
Do góry
Wiosna poszła gdzieś..
Na pocieszenie w domu też są kwiaty.
Pozdrawiam świątecznie wszystkich z Ogrodowiska

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 08:49, 19 kwi 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Myślę nad przedpłociem

Żurawki zabieram na inną rabatkę a tutaj planuję trawy. Zastanawiam się czy posadzić niskie np. Ice Dancy lub Silver czy coś wyższego np. ML??

Zdjęcie z tamtego roku, bluszcz już lepiej rozrośnięty a między nim posadziłam biały powojnik





Co z tym ogródeczkiem począć 08:48, 19 kwi 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Ewcia ślicznie masz bez dwóch zdań
Ten zestaw mnie urzekł, chyba kupię sobie brązową trawę
ewa004 napisał(a)





Mała Eleczka 08:47, 19 kwi 2015


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12083
Do góry
bleebla napisał(a)


Gdybym włożyła je do wazonu, to bym musiała częściej na nie patrzeć

A tak poważnie, to rozmowa na temat tulipanów poszła w innym kierunki niż mi o to chodziło. Rozczarowana jestem ale nie na tyle, żeby nie wychodzić na ogródek Wyszło mi z tego biadolenie, a ja narzekać nie lubię. Zamykam wiec rozmowę o tulipanach pomarańczowo-czerowono-łososiowo-żółto-różowych pokazując te któe mnie mile zaskoczyły czyli papuzio-biało-zielono-różowych, które są na tyle ładne, że mam je w domu i na ogródku, hehe


Te dwa zdjęcia dedykuję Tobie Nicol, Ty wiesz za co
Może się spotkamy za rok na Kaukenhof. Postanowiliśmy nie jechać w tym roku do Holandii. Może i dobrze, zacznę od dziś zbierać pieniądze na ogrodowe centra handlowe. W tym roku musiałabym obejść się smakiem i kupić symbolicznie jakąś roślinkę, a tak zaszaleję


Ależ mi milutko za takiego pięknego kwiatucha. Śliczne te papuzie. I u Ciebie super się prezentująbo mają podparcie dla tych swoich opadających głowek

No z tym Keukenhof to zaiste kawał wyprawy - plus dobrze, żeby była ładna pogoda. Nie wiem na ile musicie się wcześniej organizować, ale może np sprawdzenie prognozy i szybka decyzja co do wyjazdu wchodzi w grę?
Jak będziecie planować coś to odezwij się to może podjadę i się spotkamy Choć dla mnie pewnie weekendy będą wchodzić w grę
Ogród prawie romantyczny 08:43, 19 kwi 2015


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
Miłego dnia

Prawie - jak ogród 08:42, 19 kwi 2015


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
A ogród nie przejmuje się chwilową zimą i czuje wiosnę

Migdałek za momencik buchnie kolorami...


Kwitną bukszpany...


I wreszcie ruszyły miskanty...



Byłam pewna, że miskanty wypyszczają nowe źdźbła z ziemi, a tu proszę - część wyrasta ze starych przyciętych liści...
Szałwia błyszcząca - Salvia splendens 08:41, 19 kwi 2015


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11713
Do góry
Witam, a oto moje popikowane szałwie błyszczące Luna, liczę żę kolorki będą miały takie jak na torebce z nasionkami



Małymi kroczkami do celu... 08:36, 19 kwi 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Agatek napisał(a)

mi się najbardziej takie delikatne fale podobają


Mi też się podobają, tylko w rzeczywistości nie jest wcale tak łatwo je zrobić Póki co jest tak i nie wiem jak to dalej pociągnąć...widok z góry

Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 08:29, 19 kwi 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
lojalna_ napisał(a)
To mi sie .....lubi ,),! Ty masz te kulki ikei jakies wieksze chyba hihihi ja juz tez moje zasadziłam , zdrowe sa uf to najwazniejsze ale ziemie mialy fatalna. Zaluje , ze wiecej ich nie kupiłam bo takie dorodne egzemplarze bez niespodzianek jak w zeszlym roku dziewczyny miały.


Lubie to ! Bosko sie tworzy a ta przerwa po lewej to co tam planujesz?


Tak ziemie mialy paskudną...i byly w niez zakopane jakies 7 cm powyzej korzeni....olazaly sie przez to 7 cm wyzsze i bardziej jajowate
A przerwe po lewej zawdzieczam kasi katix..bedzie tam miejsce na drewno
Mój ogród pod górkę... 08:23, 19 kwi 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kacha123 napisał(a)
Kolejka do sadzenia

Jeżówki:


Ha, ha, ha.... takich to ja co roku się pozbywam w setkach Ale najbardziej je lubię ze wszystkich
Wczoraj takie dałam znajomym i mówię, że to urośnie takie duże wiec nie za gęsto to sadzić i że kwitnie od lipca do października.. i się zdiwili, że takie popierdułki malutkie będą do lipca takie wielkie

Zakupy typowo ogrodowiskowe... po kilkadziesiąt sztuk
Żagwin na murkach będzie bosko wyglądał
W cieniu - zacieniona 08:16, 19 kwi 2015


Dołączył: 26 gru 2012
Posty: 7522
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Szałwia omączona

...z wcześniej wysianych uchowała się tylko jedna sadzonka...wysiałam nowe,czas je wypikować.



...z innymi szałwiami też mam w tym roku podobny problem ...

U mnie siewki szałwi na działce przezimowały,to mam z głowy.
Bogusiu czy stipe można już wysadzić na działce?
a czasem nie na temat ... 08:14, 19 kwi 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
katiaxx napisał(a)
i jeszcze zdjęcie z bordem (eko ? ) dla polinki bo wpadła na ten sam pomysł - to znaczy wykorzystania profila aluminiowego zamiast plastikowego ekoborda, włożyliśmy go rok temu na próbę, teraz wygląda identycznie.



Kilka razy otwierałam Twój wątek i myślę sobie co jest?? Ktoś podszył się pod Ciebie czy co? A tu nowy wątek

Dzięki wielkie za alu borda Jest ok. Będę zakłądać
Ogród u Kasi 08:13, 19 kwi 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
kasia napisał(a)



Mam nadzieję, że nie przedobrzyłam z tym rysunkiem )

Nie Kasiu, absolutnie nie.
Jasno widać jak na dłoni, że słońce zbliża się miarowymi krokami do zwrotnika Raka.
Znaczy się wynika z Twojego rysunku, że niedługo będzie ciepło i na dobre będziemy mogli już wyjść do ogrodów.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 07:58, 19 kwi 2015


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
To mi sie .....lubi ,),! Ty masz te kulki ikei jakies wieksze chyba hihihi ja juz tez moje zasadziłam , zdrowe sa uf to najwazniejsze ale ziemie mialy fatalna. Zaluje , ze wiecej ich nie kupiłam bo takie dorodne egzemplarze bez niespodzianek jak w zeszlym roku dziewczyny miały.


Lubie to ! Bosko sie tworzy a ta przerwa po lewej to co tam planujesz?

Opuchlaki 05:27, 19 kwi 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
niezapominajka napisał(a)
.. Także cenię Twoje eko podejście ale nie ze wszystkim się tak da. ..a jak we wszystkim potrzebny jest zdrowy rozsądek.


niezapominajko.
Ja swojego podejścia do ogrodów i do ogrodnictwa nie określam żadnym przymiotnikiem.
Nie jestem też żadnym nawiedzonym ekologiem, zagorzałym permakulturowcem czy ortodoksyjnym czcicielem innego nurtu związanego z przyrodą.
Nie! Jestem pośród Was zwykłym ogrodnikiem amatorem kierującym się właśnie wspomnianym przez Ciebie rozsądkiem, patrzącym jedynie na wszystko co mnie otacza okiem ,,Matki Natury". Wiem, że w tym wszystkim co robię wraz ze swoimi przyjaciółmi, którzy również mają od lat piękne i zdrowe ogrody niezbędna jest podstawowa wiedza odnosząca się do gleboznawstwa, mikrobiologii i fizjologii roślin. Bez tego nie da się zrozumieć potrzeb otaczającego nas świata. W naszym przypadku, potrzeb naszego ogrodu który wpisany jest w charakterystyczny dla danego regionu ekosystem.
Ja o przygotowywanych przez Parlament Europejski nowych rozporządzeniach dotyczących zmian w zakresie stosowania ŚOR piszę już bodajże od dwóch lat. W trosce o dobro naszych ogrodów namawiałem i zachęcałem inne osoby aby stopniowo przechodziły z uprawiania ich metodami konwencjonalnymi na metody niekonwencjonalne. Wcześniej wiedziałem jakie te zmiany mogą nieść za sobą zagrożenia dla naszych przydomowych ogrodów i działek ROD. Przecieram z innymi ścieżki, wskazuję tropy dojścia do celu, ale nie zamierzam nikogo prowadzić po tych bezdrożach za rączkę. Idąc na łatwiznę i tłumacząc się brakiem czasu co przy posiadaniu własnego ogrodu wydaje mi się rzeczą śmieszną, przez lata stosowania sztucznych nawozów i chemicznych oprysków zniszczyliśmy naturalny ekosystem własnych ogrodów. Układ immunologiczny rosnących w ogrodach roślin przypomina najczęściej wrak samolotu, a sieć współpracujących z nimi mikroorganizmów glebowych (symbioza) odpierających w dużym stopniu atak zabójczych patogenów, została przez nieumyślność porwana na strzępki. Patrząc na kondycję roślin w naszych ogrodach, która w dalszym ciągu będzie ulegała pogorszeniu, samo wyciągnięcie chusteczki nie za wiele nam pomoże. Chcąc przywrócić w miarę stabilną równowagę biologiczną w naszych ogrodach która przywróci wigor i zdrowy wygląd naszym roślinom czeka nas ciężka i wymagająca upływu czasu praca. Stosując niekonwencjonalne metody przy pielęgnacji ogrodu nie da się w żaden sposób ochronić naszych roślin przed chorobami oraz szkodliwymi owadami w krótkim czasie tak, jak to bywa w przypadku zastosowania środków chemicznych. W tym przypadku o naszym powodzeniu nie decyduje jedna zaaplikowana toksyczna substancja czynna, czy też wykonanie jednego kasacyjnego oprysku, tylko zespół działań wpływających niekorzystnie na metabolizm, czyli na życie organizmów które mogłyby w jakikolwiek sposób zagrażać naszym roślinom. Dopiero trwale zamykając wszystkie ogniwa w łańcuchu pokarmowym którym to otoczony jest nasz ogród będziemy mogli być w niedalekiej przyszłości z siebie dumni.
Czy ktoś z nas chciałby mieszkać obok cuchnących ścieków?
A tuż obok autostrady lub lotniska?
Pod liniami energetycznymi wysokiego napięcia?
W okolicach zamieszkanych przez opryszków i drobnych złodziejaszków?
Tuż przy IXX wiecznej tamie lub na terenie zalewowym?
W miejscu całkowicie pozbawionym infrastruktury?
Tak samo jak my myślą patogenne grzyby, bakterie i szkodliwe owady.
W każdym ogrodzie szukają łatwych miejsc do zasiedlenia, pobierania pokarmu oraz rozmnażania. Takich miejsc w których byłoby im dobrze i bezpiecznie żyć.
Naszym celem jest to, aby przez swoje niekonwencjonalne działania, wykonując odpowiednie prace agrotechniczne oraz stosując wybrane biopreparaty zakłócić złoczyńcom przynajmniej jedną z funkcji ich metabolizmu. Żaden szkodnik nie będzie się pchał do ogrodu w którym jest mu źle lub niewygodnie. Podstawowe funkcje życia i metabolizmu które możemy sparaliżować lub nawet całkowicie wykluczyć ich działanie to:
-przemieszczanie się w glebie lub na roślinach.
-pobieranie pokarmu.
-zakłócenie zmysłu węchu i/lub smaku.
-trawienie pokarmu
-wydzielanie enzymów
-oddychanie
-zachwianie zmysłu równowagi lub orientacji w terenie.
-rozmnażanie
-wylęg lub składanie jaj
-przepoczwarzanie lub przybieranie innych form rozwoju.
-odpowiednie do życia pH środowiska
-zmiana DNA
Jak widać możliwości jest wiele a i tak to nie wszystkie które mogą mieć wpływ na to, czy co jakiś czas będziemy się rozstawać ze swoimi roślinami, czy też cieszyć się ich pięknym i zdrowym wyglądem.
Tyle tytułem wstępu do świata ogrodów w których nie stosuje się szkodliwych dla zdrowia, a czasem też zagrażających życiu chemicznych środków ochrony roślin i sztucznych nawozów.

Rododendrony

Żurawki

Hosty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies