Ja bym się Purple Fountain nie martwiła, on cały czas wąski jest bardzo. Mam wyższego niż twój a cały czas chudzinka, poradzi sobie w gąszczu. Za to Tricolor będzie wielki. One niestety rosną większe niż o nich piszą Widziałam ogromne okazy, dość szerokie u dołu. Nie wiem czy nie będzie miał tam za ciasno, przynajmniej na fotce jest takie wrażenie.
Ech zobaczymy jak ten miks się sprawdzi. Póki co posadzone. Bardziej myślę, że nadziubdałam tam za dużo ale to w sumie nie duży problem, będę ciąć
Kukliki wycinam im pędy z kwiatkami tylko, liści nie tykam. Te bez odmianowe, pomarańczowe powtarzają. Nie jest to jakieś obfite kwitnienie a raczej gdzieniegdzie. Odmianowe mi już później nie kwitną.
Wczoraj zrobiłam tej rabacie zdjęcia od tyłu, od strony warzywnika. Latem rabata jest ukwiecona w biało-różowym kolorze. Rosną na niej głównie bukietówki i róże (białe i w różnych odcieniach różu).
Ta jest piękna nawet w fazie przekwitu
Bidulka, w tym roku chyba nie będzie królować. Dopadły ją wszelkie plagi, a dwukrotny przymrozek jeszcze bardziej osłabił.
Nieróżany przerywniczek