Mój przyszły ogród
20:02, 28 mar 2015
A gdzie wiosna?
I do nas doszła, choć chciałam, żeby przybiegła. A to efekty dzisiejszych prac. Nie obyło się bez bąbli na rękach, ale co tam, takie prace lubię najbardziej - efekt od ręki
Poza tym obczyściłam żurawki - zadziwiająco marnie przezimowały limki. Dwie wprost wyszły mi z ziemi przy czyszczeniu. Chyba coś podgryzło korzenie. Marmoladki - bardzo dobrze, reszta też w miarę.
Hortensje rosną już na parapecie.
Zeszłego roku ukorzeniłam 10, zobaczymy jak z tymi się uda.
No i mam już pączki tulipanów. (Zadołowałam donice jesienią i teraz jak znalazł.) Są o wiele większe niż te w gruncie. Południowe słoneczko chyba im sprzyja.
I do nas doszła, choć chciałam, żeby przybiegła. A to efekty dzisiejszych prac. Nie obyło się bez bąbli na rękach, ale co tam, takie prace lubię najbardziej - efekt od ręki
Poza tym obczyściłam żurawki - zadziwiająco marnie przezimowały limki. Dwie wprost wyszły mi z ziemi przy czyszczeniu. Chyba coś podgryzło korzenie. Marmoladki - bardzo dobrze, reszta też w miarę.
Hortensje rosną już na parapecie.
No i mam już pączki tulipanów. (Zadołowałam donice jesienią i teraz jak znalazł.) Są o wiele większe niż te w gruncie. Południowe słoneczko chyba im sprzyja.