Ja sadziłam zwykle po 6 szt lub 3.... a pomarańczowe balerinki posadziłam w rządkach.... ale ja sadzę jak popadnie wiec ja nie fachowiec .... A z trawami przez przypadek wyszł odobrze, bo trawy małę ja kkwitnątulipany, a potem trawy zasłaniaja liście tulipanów I jest miodzio
Danusiu, aż mi dech zaparło. Twoje propozycje to prawdziwa rewelacja! Wszystkie róże są pękne, ale najbardziej skłaniam się ku Giardinie, są rzeczywiście takie nostalgiczne, właśnie czegoś takiego szukałam. Myślę, że z powojnikiem "Paul Farges" będą stanowiły niezwykły duet. Mój plan, by posadzić na przemian clematisy i róże chyba przesadzony. Myślę, że albo puścić je środkiem po obu stronach, a przed nimi i za nimi clematisy albo z przodu i z tyłu, a w środku clematisy.
Doradź mi proszę.
Ta plama ma na pewno ścisły związek z grzybami, nie są to jeszcze typowe czarcie kręgi ,ale zagrożenie jest wielkie, i bardzo trudne do zwalczenia.
Grzyby rosną gdy w podłożu są szczątki , kawałki drewna.
Grzyby atakują trawnik zagłodzony, a taki jest u Ciebie, jak piszesz o braku podlewania.
Ratunkiem jest nawożenie trawnika, usuwanie tych kawałków drewna, podlewanie. Podziemna grzybnia powoduje, że podłoże staje się nieprzepuszczalne.
Spróbuj oprysk siarczanem żelaza (3,5 g na 1 litr wody, na 1 m2 trawnika).
Jeśli nie pomoże usuń darń na głębokość 30 cm, poza obręb tej ciemnej zieleni i załóż trawnik od nowa. Ziemię usuń poza trawnik.
Nasyp nowej ziemi i posiej trawnik od nowa.
Jeśli chodzi o narzędzie do aeracji - jest dostępne w naszym sklepie
Nieważne co zdecydujecie, obie opcje są dobre i ładne, najważniejsze w tym wszystkim jest dobór jakościowy roślin i późniejsza pielęgnacja, żeby wyglądały idealnie.
Bo jak rośliny "trafią się" krzywe i rachityczne to i kompozycja nie pomoże za wiele.
cenna uwaga
zapamiętam ją sobie
no i dumam teraz nad zrobieniem projektu całościowego działki łącznie z oświetleniem i nawadnianiem, bo prędzej czy później człowiekowi zabraknie czasu (zwłaszcza przy dzieciach) i coś uschnie.
A realizację rozłożę w czasie na kilka etapów i kilka lat.
na szczęście mam póki co jako taki trawniczek i dzieciaki skaczą na trampolinie