Pierwsze jednak zakwitają magnolie, a potem rusza cały ogród.
Drugim charakterystycznym miejscem w moim ogrodzie jest staw z rosnącym nad jego brzegiem sumakiem octowcem odm. 'Tiger Eye', dzięki któremu wiele osób skojarzy, że to wizytówka mojego ogrodu
No i wracając do ogrodu - przedwiosnie jak nic
Z przodu rabata centralna po wiosennym sprzątaniu Acha pies nie chciał się usunąć, dorwał puszkę po konserwie i ani myślał mnie słuchać
A jutro oczko do sprzatania - tzn rabata przy nim bo w oczku jeszcze lód jest
Witam serdecznie w nowym wątku, w którym przedstawiam wizytówkę mojego ogrodu, zlokalizowanego w samym sercu aglomeracji śląskiej, stąd nazwa mojego wątku.
Ogród ma w sumie 1250 m 2 i tworzę go wraz z mężem od 8 lat. Ogród to cały mój świat, to wielka pasja, fascynacja i miłość
Jak bardzo zielone są ogrody na Górnym Śląsku możecie się przekonać na przykładzie mojego ogrodu. Zapraszam serdecznie
W miarę możliwości czasowych będę jeszcze uzupełniać o nowe fotki
WIOSNA
To chyba najbardziej charakterystyczne i najbardziej ulubione miejsce w moim ogrodzie, więc zacznę od niego.
Agus
- zakupy cieszą,ale głowa puchnie od wyboru - wszak miejsca juz tak niewiele
Dorotko
Jak wróci zima to zwine poduchy i bedę patrzyłam na biały puszek Ale mam przeczcie ze prawdziwej zimy już nie zobaczymuy
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i ciepłe słowa, wybaczcie że nie latam po wątkam, po prostu nie wiem w co rece włożyć - tzn najchętniej włożyłabym je do wazeliny bo mam całe poranione od sprzątania remotowego, do tego od sprzątania rabat i trawnika porobiły mi się pęcherze - a niby cały rok robię, widocznie gdzieś jakieś pozostałości księżniczki mam
Dla spragnionych wiosny - krokusiki zostawiam Kwitną te przy lustrze, reszta dopiero się przygotowuje
Ten piekniś wciąz się przglada w lusterku pewnie narzekając ze brudne i kiepsko go widać
Przemku, cieszę się że zaglądasz, choć mój wątek mało ogrodowiskowy i nie wiele tu mądrych wiadomości i porad. Tym bardziej mi miło że poświęcasz czas na jego przeglądanie.
Hosty siałam pierwszy raz i okazało się że to nic trudnego, zobaczymy co będzie dalej.
Cudeńka? Jak rączki mają ADHD (jak Twoja suczka) to czasem coś wychodzi.
Hosty są coraz większe, w drugiej doniczce też się obudziły.
Tak poprzednie zdjecie nie pokazało wyraźnie drzewa....
Tak to prawda bez liści wygląda dziwacznie, ale latem przypomina japońskie bonsai Wszystkie gałęzie są mocno wygięte a pień główny przechylony o jakieś 45 stopni.
Jeszcze nic się na niej nigdy nie złamało. Rodzi ładnie, prawie corocznie, tylko nie jest zadbana od 10 lat. Wychowałam się na tym drzewie i mam do niego wielki sentyment, chciałabym się nim zaopiekować .
Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak się tnie. Z jednej strony rozświetliłam koronę w taki sposób (do końcówek już nie sięgam, nie ma o co oprzeć drabiny) To jest ta prawa strona drzewa z poprzedniego zdjecia:
A z drugiej strony zastanawiam się nad przycięciem tuż za pierwszym rozwidleniem dwóch gałęzi, bo dalej już chyba nie dosiegnę z drabiny - to jest ta lewa strona drzewa z pierwszego zdjecia:
Tylko czy nie wyjdą z tego takie łyse widły?
Przepraszam za mnogość zdjeć, ale wytłumaczcie mi laikowi jak ciąć :/
Wszystkie wianki śliczne, ale ten podoba mi się najbardziej, masz zdjęcie odnowionego mebla ze stajni? Może nam pokaż.
I zakładaj szybciutko wątek ogrodowy, jesteś z nami tak długo, a wątku brak
Buszlandia przedkuchenna zdjęcie tylko po.
Wywaliłam badylki marcinków i chryzantem, może za wcześnie jeszcze, mam mieszane uczucia.
Kosodrzewina po zimie okropnie wyrudziała w środku. Trzeba ją wymienić.
Zawilce, hortensja i nie pamiętam nazwy też tylko po cięciu. Lawenda nie ruszana jeszcze bo za wcześnie
I ogołocona rabata "wejściowa", to tu była szałwia gigant i tu czekam na tulipany bo pusto i łyso bez bylinek Generalnie miejsce do udoskonalenia. Ma jeden minus w planowaniu nasadzeń. Jak jest zima zimowa to śnieg z dachu spada w sam środek.