Jak widać powyżej ( tzn. słabo widać) w trzech miejscach mam te jodły Koreanki.Na razie mają ok 1m wysokości. Nie wiem jak szybko rosną bo to sa jakieś podróby. i tak się dalej zastanawiam co przed nimi posadzić. I czy te nasadzenia powtarzać przy każdym szpalerze?wklejam zdjęcia tych 3 miejsc.
Najpierw jodły przy studni
Pozdrawiam weekendowo - u mnie w ogrodzie niestety nadal zima i to jeszcze dość zaawansowana... Rozwalam śnieg, ale szybko nie chce topnieć... Na szczęście w domu rozkwitly hiacynty
Wycięło co napisałam..
Madżen dziewczyny na ciebie patrzą i się wzorują.. trzeba czasami myśleć za innych... uświadomiłam to sobie po akcji pampers...
U Ciebie nie ma zimy, a np na Śląsku zima pełną gębą była, tyle, że bez dużych mrozów. U mnie ziemia zmarznięta jeszcze..... Piszesz ciąć trawy... niektórzy pójdą i to zrobią.... ale Wrocław i Zielona Góra to tylko fragment Polski.
Dla przypomnienia.. strefy to jedno, a lokalne warunki to drugie..
Przymrozki majowe to standard.. i często ze śniegiem.. ale to jest szybka akcja, która większości roślin nie robi szkody, ziemia nagrzana, słońce wysoko... http://drzewapolski.blogspot.com/2013/01/strefy-mrozoodpornosci-w-polsce.html
Popatrzcie na tę tuję. Czy wiecie co jej może dolegać?
Przez ostatnie dwa lata straciłam 5 tui i w tej chwili mam jeszcze do wymiany 2 kolejne. Pierwsze oznaki: przyżółcenie a potem stopniowe zasychanie. Marnieją mi tylko w jednym miejscu, pech chciał, że jest to od strony tarasu. Przy wykopywaniu takiej już padniętej tui nie zauważyłam żeby miała podjedzone korzenie. Czy to jakaś choroba?