Aeracja jest zalecana na zbitej, nieprzepuszczalnej glebie po to, aby odprowadzić wodę i żeby trawa w zbitym klepisku mogła się ukorzeniać. Nie jest co roku zalecana bez powodu. Piaskowania ja u siebie np. nigdy (słownie "nigdy") nie wykonywałam.
Nie zastanawiaj się nad aeracją, zastanawiaj się jakie warunki glebowe ma trawnik i czy rzeczywiście jest ona potrzebna. Czy na wiosnę na trawniku stoi przez długi czas woda?
Czy trawnik jest posiany na glinie?
Jeśli nie, to o aeracji zapomnij, ewentualnie zrób wertykulację, która usunie filc, mech itp.
Raczej trzeba użyźniać trawnik kompostem lub obornikiem granulowanym. A nie piaskiem.
Przegrab lekko ten trawnik, w puste miejsca rozrzuć ziemię, zagrab, aby nie przykryła zielonego, a puste miejsca. Zrób dosiewkę normalną trawą jaką siałeś.
Podlewaj. Z nawożeniem poczekaj na cieplejsze dni. Wszystko będzie dobrze, tylko ciepło jest potrzebne i woda. Resztę dostarczysz potem.