Jesienne porządki zaczęłam od najstarszej rabaty. W końcu mogłam usunąć podpory hortensji. Po zawiązaniu traw i wyrównaniu kory porozwalanej przez uciekające przed psem koty, rabata od razu zyskała na wyglądzie .
Zapomniałam kupić czerwoną wstążkę, ale mam ją już na liście, poza tym i tak najpierw trzeba było użyć sznurka .
Nie, szpaler drzew na pewno nie jak na zdjęciu - tam są jabłonie prowadzone po łuku, Moje lipy mają stykać się gałęziami, ale cięte będą po bokach i od środka, zobaczymy.
Kolor róży Madame Isaak Pereire jest czysto amarantowy, fuksjowy. Moje zdjęcia go nie przekłamują, jest dość jaskrawy, może w rzeczywistości są ciut ciemniejsze.
Witaj, ja mam taki pomysł, by poszerzyć rabatę o minimum 30 cm. Wtedy można dosadzić coś fajnego jako niskie piętro. A wiadomo, że hortensje fajnie się komponują z trawkami i żurawkami.
dziękuję, za życzenia, kwiatuszka pięknego i oczywiście zachęcam do częstrzego odwiedzania i pisania będzie mi bardzo miło
dzięki za budujące słowa odnośnie wykonanych już prac staramy się jak możemy, może kiedyś będzie u nas pięknie, albo chociaż w połowie tak ładnie, jak u podziwianych ogrodach
pozdrawiam serdecznie i zapraszam częściej