Ewko, cały ogród chce przekopać z obornikiem i drobną korą.Czekam tylko aż założymy oświetlenie i będę mogła dzielić miskanty. Zastanawiam się czy też dolomitu do tego nie dać ale to muszę z Toszką porozmawiać
Niestety nie znam się na bylinach, pierwsze co mi przyszło do głowy to jeżówki.
Sywik Silvery ogrólnie są polecane do cienia, półcienia. Na takich rabatach pięknie świecą, rozjaśniają tą swoją srebrną zielenią cieniste zakątki.
Tutaj moje silvery w sierpniu zacieniane przez Gracilimusa.
Ale mam też Silvery na słonecznej rabacie. Słońce od rana do 16.00.
Tutaj w czerwcu na słońcu.
I we wrześniu.
Jak widać te na słońcu blakną pod koniec sezonu i ta zieleń jest mniej intensywna. Aby Silvery były w dobrej kondycji na słonecznej rabacie należy zapewnić im dużą wilgotność.Oczywiście nie bagienko ale gleba powinna być wilgotna.
I zdjęcie Silverów z daleka. Silvery są po lewej stronie placyku wypoczynkowego pod grabem
Pracusia z Ciebie. Na trawkowej co sypiesz ? też muszę uzupełnić ziemię, ( mam wrażenie, że rabata się zapada ), podsypać kurzeńca, korę sypnąć i koniec prac na tym kawałku. Między trawkami będą tulipany i tak dumam, co dać, jak przekwitną ?? masz jakieś typy?
Reniu, w porównaniu do Twoich to u mnie mały ból był przy smaragdach, choć nie powiem całe dwa dni spędziłam tylko przy nich. Najważniejsze, ze mamy spokój znów na kilka miesięcy
To teraz Iwonko zadałaś pytanie...nie mam pojęcia ile suszonej? Ja używam świeżej a skrzyp mam suszony i na oko go daję,powiedzmy z 3 porządne garście do wiaderka 25l.
Sylwik, napisałam już u Ciebie ale dodam,że w ogrodzie wszyscy popełniamy błędy Zaprojektujemy rabatkę, posadzimy rośliny i ogarnia nas szczęście A w następnym roku stwierdzamy, że chyba nam coś na oczy padło ( pozdrawiam Toszka), że w danym miejscu coś posadziliśmy i znów zmieniamy...to normalne i chyba każdy tak ma...
Ja dzisiaj w drugim ogrodzie podczas przerwy na kawę nagle doznałam olśnienia gdzie ma być ławeczka...rok czasu dumałam nad miejscem dla niej a dzisiaj w jednej sekundzie mówię-no przecież to jest idealne miejsce
Pomieszkasz "chwilę" na nowym, poczujesz dom, ogród i zobaczysz, ze sama dojdziesz do tego co Ci w duszy najlepiej gra
Dziękuję kochane!Roma,Polinka chyba macie rację,ciężko zajmować się ogrodem na odległość,narazie jestem zmuszona odpuścić...mogę tylko zadbać o to co już rośnie