Super to żwirowe koło ze skałami i te kule szklane
Ja to to tak położyłam kamień aby nie było łyso póki roślinki się nie rozrosną ale rozumiem, ze to nie o taki kamień chodzi?
Co do żwirku to mi się podoba grys w takim kolorze
Bo wydaje mi się, ze fajnie by sie skomponował z korą
Hm,jak na rok, to expresowo ci urosła i efektownie wygląda.
Konwaliniki duże,Ja w tym roku kupiłam go sobie,ale mam wrażenie,że on strasznie wolno rośnie
Kartka z kalendarza taka sentymentalna lubię oglądać u Ciebie kartki na kolejne dni roku
Oglądam pięknie kwitnące róże w Twoim ogrodzie i zachwycam się nieustannie
Aniu,a jakie różyczki do cienia byś poleciła?
Kasik ja też w zeszłym roku tak panikowałam z moimi sosnami, a to normalne, nic im nie jest . Słonko podaj mi adres na pw to wyślę Ci te nasionka. Buźka.
Pokażę wam coś tylko nie śmiejcie się --------choć ja sama się śmiałam jak przykiosłam do domu .Kupiłam za pięć złotych Pomyślę co z tego wyjdzie serce z kwiatuchem bo to o doniczka czy pupcia na podstawce ????
Karolinek tak moja piwnica to pracownia zimowa mamtam kominek stoły krzesełka i tam w zimę pracuję dochodzą Wnuki .leżanka będzie na taras ale chyba u Córki ---zobaczymy tak wyglądaja paletki pomalowane .
witaj!
dość surową masz działkę. Chyba tylko iglaki i ta altanka?
Szkoda tych świerków, był ładny szpaler...
pod orzechem Ci niewiele wyrośnie. Podobno orzech włoski wydziela coś co uniemożliwia wzrost innych roślin...
Ile tam jest słońca? Od tyłu będziesz dosadzać żywopłot? Świerki zanim nadrobią - będzie wiele lat widać że to sztukowane.. może jakieś pęcherznice np dla koloru? (te Lutea, żółtolistne?) szybko urosną, odgrodzą od spojrzeń sąsiada. Zimą bezlistne, ale zimą altanka raczej nie użytkowana?
jelsi duzo tam słońca, to puściłabym jakieś pnącze z 1 boku altanki. Kratownica + powojniki, lub może nawet róża pnąca??
Jeśli róża (i powojnik?) to pod spodem półkolista rabata z lawendową obwódką.
Milka haha no wlasnie napewno upilnuje zeby sobie zaslug nie przypisal, co wiecej juz mu zapowiedzialam ze na wiosne bedzie musial wykupic sobie karnet na opalanie i przebywanie na moim trawniku
Malo mnie ostatnio na moim watku bo wole sie nie spieszyc i najpierw probuje sie doksztalcic troche na ogrodowisku zanim zaczne cos zmieniac. Dzisiaj pogoda nie najgorsza wiec w tym tygodniu postaram sie pozbierac liscie, skosic trawe, kupilam hortensje limelight i dwa malutkie miskanty zebrinus moze je tez posadze a na koniec troche cebulowych (pierwszy raz w zyciu) i zobacze co na wiosne z nich wyrosnie. Wybralam dwa kolory ciekawe czy faktycznie beda te co wybralam.
Dzięki Aguś, efekt bardzo cieszy
Najbardziej szkoda mi teściowej, złota kobieta.
Na wiosne posadziła mi "coś" w ogrodzie, popatrzyłam i pomyślałam "brzydal", mój eM chciał wyrywać bo to chwast... a tu proszę wyrosło takie coś ogromne michałki.