Witam po przerwie. Niestety choróbsko mnie dopadło: zapalenie krtani, ucha i gardła w jednym.
Antybiotyk, L4 i nieco lepiej. Najpierw chorowały dzieciaczki, potem ja.
Tydzień temu udało mi się z rana uchwycić kolejny przymrozek w naszym ogrodzie.
Dalie w mroźnych kryształkach:
Kryształowa Panna Żurawka