z 3/4 czerwca był przymrozek, okrywałam co się dało, umknęły mi 3 papryki w gruncie
i w skócie
pierwsze ogórki w gruncie śremskie wzeszły byle jak, drugi rzut z nasion od syna 100% wschodów, zielona fasolka strączkowa kaprysi, trzeba zebrać własne nasiona, fasola tyczna w porządku, fasolnik w gruncie blady i mizerny
w małej szklarni ogórki szklarniowe na początku wymagały odżywek, chłody też robiły swoje, teraz kwitną
przetrwał zimę jeden karczoch
w ogrodzie piwonie
i pierwsze róże