Za co lubię Azję... 4gwiazdkowy hotel w Kuala Lumpur, apartament z widokiem na Petronas Towers za 142 złote za noc, za dwie osoby, z basenem na dachu, spędzimy tam 2 noce
Będzie miło mieć własne łóżko i odpocząć po długaśnej podróży i lądowaniu o 3.30 rano w Singapurze i spaniu na dywanie buahahahaha
Ale póki co praca, a tym się zajmę w wolnym czasie pewnie bliżej zimy
Plan to Dzień 0 - Ateny, hotel z widokiem na Akropol, Gabi nigdy nie była/nie widziała. Następnego dnia: Singapur 1 dzień - zwiedzanko i popołudniowy bus do Kuala Lumpur, 2 noclegi tamże (jak wyżej), bus do Penang/Georgetown, 2 noclegi w starej kolonialnej zabudowie, bus do Krabi i prom na Koh Lanta, tam 3 noclegi (2 na starym mieście i 3ci w bungalowie nad morzem blisko promu). I nocny autobus do Bangkoku, tam 1 dzień na zwiedzanie, nocleg tamże (przy rzece żeby korzystać z taksówek wodnych) - dzień szwędania się i wieczorny lot powrotny z międzylądowaniem w Atenach.