Zakwitły u mnie takie iryski, od razu przeniosłam je blisko domu I tylko 1 fioletowy, muszę zmienić mu stanowisko
Kalina zaczyna, ale w tym roku ma mniej pąków kwiatowych, dużo pąków chyba liściowych. Ale najbardziej mnie cieszy ten ciemiernik, jestem nim zachwycona. Z domu widać te czubki seledynowe.
Poczytałam trochę o metodzie blokowej projektowania rabaty. Na pierwszy rzut oka do mojej rabaty na przedpłociu pasowałby układ ten na dole załączonego zdjęcia, czyli 3 kolumny/stożki po lewej strony ambrowca, duża hortka po prawej stronie. Niskie 3 kulki też by były spoko (nawiązanie do kulek w środku ogrodu). źródło: https://pl.pinterest.com/pin/405253666489249295/
Dalsze prace z AI dały poniższą wersję. Troszkę słabo się słucha gdzie umieścić te trzy kule i tego by dodał na froncie rabaty sporo kocimiętek i szałwii Caradonna, ale to można dopracować na etapie planu nasadzeń. Zapomniał też o tym, że na tle 3 stożków miała być spora kępa molinii.
Magda, musiałam podziałać. Mi też ciągle się ciągnie to o czym pisałyśmy kiedyś.
Takie życie.
Teraz muszę poczekać jakiś tydzień, albo dwa.
Chociaz liczę, że tydzień
Bożenko, lepiej nie korzystaj z mojego źródła.
Ciebie słoneczko nie ładuje?
Oczary są piękne. Trzeba trochę cierpliwości, bo bardzo wolno rosną, ale warto poczekać.
W niedzielę po zakończeniu prac, rzutem na taśmę zanim padłam zrobiłam kilka zdjęć.
Ja delikatnie popijam Long Island Iced Tea ale z moim autorskim wkladem
Cieszy mnie,ze troche popchnelam robote do przodu mimo sniegowych zwalow Przyjemnie juz sie patrzy na rabaty z wycietym suszem. Jeszcze lekki porzadeczek i mozna czekac.
Zeby nie bylo, ze sciemniam, na tarasie i przy oknach zalega jeszcze takie cos
Blok lodowy siega powyzej kolan. Nie rozpuszcza sie wcale.