Hej witaj.
No to zdjęcie z avatarka juz zrobione jakis czas temu.
teraz Jeremi wygląda tak:
no chyba że je śliwki, to wowczas wygląda tak:
Od jakegos czas pomaga mi faktycznie, bo mogę swobodnie sobie pracować a Mały sie sam zabawi na kocyku.
Ja pełna werwy nadrabiam 2 stracone lata.
Wstyd, więc nie ma czym się chwalić.
Akurat robie sobie klomb przed domem, który mam nadzieję, na wiosnę pokaże swoje piękno, bo teraz to raczej nie ma co pokazywać. Co wsadzę to podcinam, bo i tak koślawo wygląda.
Pozdrawiam