Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród nad Rozlewiskiem 19:08, 23 kwi 2015


Dołączył: 04 sie 2012
Posty: 1140
Do góry
Tess przeczytałam twoją historię i ciepło mi się na sercu zrobiło. Ciepło gdy pomyślałam o twoich teściach, którzy tak wielką miłością obdarowali rozlewisko i o was, że dalej dbacie o to miejsce.
Kocham Podlasie. Znam jego piękne magiczne zakątki. Twój jest jednym z nich.

Pozdrawiam Marta
"W kolorze blue" 18:51, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
W poszukiwaniu stylu 18:45, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Zrób "cytuj" a potem w całości skopiuj i wklej w swoim profilu (tam, gdzi zakładałaś wątek)

W poszukiwaniu stylu
"W kolorze blue" 18:31, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 sty 2014
Posty: 8936
Do góry
Tess napisał(a)
O, pokaż wszystkie!


dawaj, pogapimy się
"W kolorze blue" 18:29, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O, pokaż wszystkie!
Co z tym ogródeczkiem począć 18:25, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Gośka- Ensata, jeśli opuścisz na nożycach do formowania i 6 dzieci, to reszta jednak się zgadza - zadbane przydomowe ogródki świadczyły o gospodyni.
Oczywiście nie wyglądały tak, jak wyglądają ogrody obecnie - to były wiejskie ogródki, misz-masz i groch z kapusta. Mailo być kolorowo i kwieciście.

Wiem co mówię, nie dlatego, że bywam na wsi. Ja się w podwarszawskiej wsi wychowałam (nie napisze, że urodziłam, bo jednak urodziłam się w miejskim szpitalu). Moja babcia i moja mama miały takie ogródki. I wszyscy wokół mieli zadbane ogródki. A wszyscy mieli do obrobienia pole, obory a w niej świnki, konia sztuk jeden albo dwa, kilka krów, gromadkę kur i czasem innego ptactwa.
A bukszpany rosły jak rozczochrańce tylko wówczas, gdy nigdy nic im nie ucięto
Jeśli choćby raz w roku, na Wielkanoc, począwszy od młodego krzaczka były podcinane, nie rosły jak drapiszcze, robiły się zwarte - choć kształtem może kulki czy stożka nie przypominały.
"W kolorze blue" 18:18, 23 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess napisał(a)
"Całość" już widziałam wcześniej, mam zapisaną, co by zgapiać przy zgapianiu
Pokaż bliżej tę lampę z wypoczynkowego.
Czekaj z salonu srebrną? Druciane oprawki? Kryształy z jadalni?
Co z tym ogródeczkiem począć 18:15, 23 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess napisał(a)


Chyba jednak się z Tobą nie zgodzę. Nie wszystkie bukszpany rosły jak rozczochrańce, wiele z nich było strzyżonych, choć przyznać trzeba, że nie w idealne kulki, i nie trzy razy w roku, jak to się czyni na obecną modłę.
Cholera wie, wiesz lepiej jestes na miejscu. Ale...wyobraziłam sobie te zarobione kobiety, z 6 dzieci. Robiące w polu i warzące strawę. Po powrocie z pola, obory, obrobieniu obejścia tylko szalona by mogła złapać za nożyce do formowania. Ogrodnikami, cofając się w czasie, we dworze byli faceci, jak już byli, a była to zaszczytna funkcja, to mieszkali w domu ogrodnika na terenie. Hm, tam, to tak, oczywiście, ale we wsi, kurcze no. Zaintrygowałaś mnie..
W Gąszczu u Tess 18:15, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Kremowych. No, taka miałam - krokusy już przekwitły.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 18:14, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
agniecha973 napisał(a)
Jak to bez grabi???!!! To chociaż z motyką lub szpadlem!


Nie załapałaś?
"W kolorze blue" 18:12, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
"Całość" już widziałam wcześniej, mam zapisaną, co by zgapiać przy zgapianiu
Pokaż bliżej tę lampę z wypoczynkowego.
Co z tym ogródeczkiem począć 18:08, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Nikt nie mowi, ze ladne, tylko ze takie rosły A rosły bo były wykorzystywane chociazby do strojenia święconek, dekoracji komunijnych itd. Jetem przekonana, że jak na podlaskiej wsi był formowany bukszpan, to ogrodniczka miała szanse spłonąć na stosie na równi z czarownicami


Chyba jednak się z Tobą nie zgodzę. Nie wszystkie bukszpany rosły jak rozczochrańce, wiele z nich było strzyżonych, choć przyznać trzeba, że nie w idealne kulki, i nie trzy razy w roku, jak to się czyni na obecną modłę.
W Gąszczu u Tess 18:04, 23 kwi 2015


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Tess napisał(a)
Ewka, no nie ma! Nie stresuj mnie bardziej, bo i tak mnie to wkurza dostatecznie!


No dobra, tulisiam za to mocno
W Gąszczu u Tess 18:02, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Rzeka? Renatko, u mnie rzeki tulipanowej nigdy nie było.
Mam "placek" białych tulipanów - zapowiada się całkiem nieźle, wiele zeszłorocznych tulipanów ma pąki.
"W kolorze blue" 18:02, 23 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess alez prosze ja go zrobiłam z oszczednosci. Jak tynkarz mi wycenił materiał i swoją robociznę, to powiedziałam, zeby w nos się ugryzł. POjechałam kupiłam rośliny, liczę, że bluszcz zakryje i będzie klimatycznie
W Gąszczu u Tess 17:56, 23 kwi 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Tess,a jak się ma Twoja biała tulipanowa rzeka ?
Co z tym ogródeczkiem począć 17:52, 23 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess napisał(a)

Mam wątek
A bukszpany naturalnie rosnące brzydkie są.
Nikt nie mowi, ze ladne, tylko ze takie rosły A rosły bo były wykorzystywane chociazby do strojenia święconek, dekoracji komunijnych itd. Jetem przekonana, że jak na podlaskiej wsi był formowany bukszpan, to ogrodniczka miała szanse spłonąć na stosie na równi z czarownicami
Co z tym ogródeczkiem począć 17:51, 23 kwi 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43092
Do góry
Tess napisał(a)

Mam działkę letniskową w środku podlaskiej wsi. I mam tam formowane bukszpany. Nie ja je sadziłam, rosną już od wielu lat. Wyglądają fantastycznie i wpasowały się w krajobraz, pomimo tego, że mój dom jest drewniany a wokół chałupy z ubiegłego i przedubiegłego stulecia.
W ogrodach przydomowych na wsi rosły bukszpany na długo wcześniej, zanim trafiły do miejskich ogródków.


O właśnie tak

W Gąszczu u Tess 17:49, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ewka, no nie ma! Nie stresuj mnie bardziej, bo i tak mnie to wkurza dostatecznie!
Co z tym ogródeczkiem począć 17:48, 23 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ensata napisał(a)
Tess, oczywiście, moj dziadek je miał, ale rosły naturalne, to mam na mysli. Masz foty? Okrutnie zazdroszczę działki na podlaskiej wsi.

Mam wątek
A bukszpany naturalnie rosnące brzydkie są.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies