Pada u mnie od teraz a myślałam,że dokonczę wczoraj zaczetą rabate,ale tylko kora mi została do posypania więc luz, inne miejsca poczekaja.Mam w końcu urlop az dwa tygodnie bez dwóch dni
Podziałałam wczoraj w ogrodzie przerobiłam jedna rabatę,wiosna kupiona żurawke podzielona na 4 podzieliłam teraz na 11 częsci,trawki tez od razu podzieliłam może sie przyjma popatrzcie pod magnolią od Bogdzi
Edytko, Kasiu, Wiuniu moje marzenia ... nie wszystkie się spełniły. Ale minionego nie żałuję. MOże gdyby inne były warunki, to i inne byłoby życie, ale cóż ono warte bez miłości? Wszystko inne się nie liczy.
A ta nawet w czasie wojny jest piękna.
Kochajcie swoich bliskich, szanujcie przyjaciół, wrogom wybaczajcie.
Miłej niedzieli.
Oglądam piękne różę, zdrowiutkie... rozchodniki których nie wrtyniły opuchlaki.. wczoraj znów dopadłam wrotycz.. i to w mieście na ugorze, dobrze, ze deszcz padał i nie było za dużo gapiów
Piękne połączenie. Może jeszcze dać liriope między trawki - czy tam będą tylko trawki?
Może dać znać na prv gdzie dorwałaś pana od bruku, chyba że wzięłaś tonę
Serdeczne dzięki, wczoraj deszcz wygonił mnie z ogrodu i po ptakach, robota odwleczona do poniedziałku. Chodzi mi o odsunięcie ziemi dalej od bryły i zasypanie torfem, a nie pod nie.
Tutaj zdrowiutkie, na drugiej fotce królewski - prezent od Ciebie.
Kilka obsypuje liście, to jeden z nich. Ziemia jest zabita przez ulewny deszcz, a one rosną w lekkich dołkach, gdzie dodatkowo wpłukało ciężką glebę. Te żółte liście to efekt jednego tygodnia. Odkopie ziemię poza bryłą korzeniową i wówczas dziury zasypię torfem?
Ona nie jest w pełni mrozoodporny, szczególnie w bezśnieżne mroźne zimy i mroźne noce na przełomie zimy z wiosną lubi wymarzać. U mnie jest i ma się dobrze, a to za sprawa śniegu, którego na Podkarpaciu zazwyczaj nie brakuje.
Oto on, tułacz, ozdobny chwast, ma pachnąć cytrusami, ale to zapach mieszany - obrzydliwy.
Agnieszko to dla podniesienia na jeszcze wyższy poziom ten sam Litworowy Staw tylko z drugiej strony - teraz już zdecydowanie dla Ciebie (i odwiedzających)