Aniu, oby nowych sadzonek było jak najwięcej. A kostrzewa u Ciebie juest cudna - zapytam jeszcze ile lat ja masz? Ja kiedyś ją miałam, jednak po dwóch latach nie wygladała ładnie - kępy bardzo wyłysiały i było sporo uschnietych źdżbeł. Bez żalu sie jej pozbyłam.
*** Bogdziu, M kupował te maluchy, wiem że ma żółtego bez nazwy, kremowego bez nazwy, ja M sprezentowałam na tę rabatę Cosmopolitan, ma też swojego chowu sadzonki. Teraz aby do wiosny. Pozdrawiamy.
Tymczasem owocuje całkiem przyzwoicie żółty ognik.
Jest też czerwony ognik tutaj, a drugi czerwony awansował do lasu jako nadmiar. Fioletowy b. wysoki marcin też chyba zmieni miejsce, bo tu wszystkiego w nadmiarze, a zresztą przysłania niepotrzebnie ładną hortensję Limelight.
Ładnie pachną tytonie.
Zaczynają się czerwienić wysokie marcinki.