Są ludzie do których od razu pałamy ogromną sympatią... niewątpliwie Maję zaliczam do tego typu osobowości.. jakbym miała dać ocenę w punktach do 100....dałabym ocenę 125
Yolka, Jagoda - oto moja garażowa spiżarka Jeszcze dojdzie mus jabłkowy, papryki, buraczki, powidła, dżemy malinowe i maliny w cukrze. A tak nawiązując do przetworów, zawsze marzyły mi się pięknie opisane słoiczki, z osłonkami na nakrętkach.. Ale na to trzeba czasu, a ja skąd go wziąć?
Witam serdecznie miło, ze wpadłaś, nie ma nic smutniejszego jak utrata przyjaciela. Nasz ma dopiero 9miesięcy ale uroczy z niego łobuz. Moje rewolucję ropocznę po pracach brukarskich przewidzianych nacwrzesien obecnie plany czysto kartkowe
Teraz tylko takie zmiany od marca oczywiscie nie sa one dorazne, marze o tarasie i kilku drzewkach ktore zasłonia mnie od drogi
Tak było w marcu
Lotos sie zachował i akurat dziś zakwitł.. wszystkim sie podobał..
Nawet miał sesję prywatną
I pozycje adekwatne do ..lotosu (Jakby co, to zgodę na publikacje foto na forum dostałam.. i widać, że atmosfera była naprawdę fajna.... nikt nie gwiazdorzył... )
Zdjęć mam mało bo nie miał kto robić.... ale widać, że wszyscy ciągle uśmiechnięci...
Fioletowo-różowe zakupki!!
Pysznogłówka (jutro skoczę po jeszcze dwie - ma być po kilka roślin tego samego gatunku ), cztery marcinki purpurowe (chciałabym jeszcze niebieskie), perovskia i lawenda. Były róże bonica, zastanawiam się.
Bardzo dziekuje za sprowadzenie na wlasciwa droge Wlasnie zamowilam szpadel do kantow, jak przyjdzie to postaram sie je wyciac. Teraz czytam i ogladam filmiki zeby sie podszkolic.
Dzisiaj przekopalam druga czesc ogrodu, nie do konca bo wyzej musimy postawic maly murek oporowy na ktory wlasnie zbieramy pieniadze. Gleba po tej stronie jest troche gliniasta, czy dobrym pomyslem jest po oczyszczeniu ziemi z korzeni chwastow i kamieni wymieszac ja z piaskiem a na wierzch dac troche zyzniejszej gleby?
Powiem krótko.. było fajnie.
Że ekipa fajna to pisałam, wiec nic nowego nie napiszę...
Maja to super kobitka... ujęła nas swoim ciepłem, sympatycznością..... a Muminek sie chyba zakochał od pierwszego wejrzenia..
I ja mam futerko podłogowe w salonie Ładnie się wtapia w tło...
W przedogródku nic specjalnego się nie dzieje, rubrum się buja coraz większą ilością kłosów, ML się rozrasta, lawenda protestuje, a cała rabatka czeka na remont.
a za domem...
little lime po raz 100 (i nie ostatni!)
OOOOżeż w mordę kudłatego!! Że sama to poczyniłaś? To zatrudnię Cię do prac brukarskich w moim ogródku, jak tylko znajdę miejsce gdzie kostkę granitowa sprzedają! Ostatnio odwiedziłam sklep- nadzieję.... też nie mają! Nie sądziłam że to taki rarytas tutaj, a z PL sprowadzać ponad pół tony kamienia to mi się nie uśmiecha...