Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:06, 20 lut 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89513
Do góry
Poszło kolejne zamówienie




Belamkanda chińska
Dziewanna Chaixa"Wedding Chandles"
Dzielżan ogrodowy"Moerheim Beauty"
Dzielżan"Betty (UFO)"
Dzielżan ogrodowy"Sahins Early Flowerer"
Krwiściąg lekarski"Shiro-fukurin"
Krwiściąg lekarski"Red Thunder"
Kocimiętka mandżurska"Manchu Blue"
Kosaciec luizjański"Black Gamecock"
Przetacznikowiec wirginijski"Album"
Przetacznikowiec syberyjski
Parzydło leśne
Rdest himalajski"Dark Red"
Rdest himalajski"Blackfield"
Rutewka Delavaya"Alba"
Świecznica"Black Negligee"
Trybula leśna"Ravens Wing"
Wernonia włosowata
Złocień różowy"Robinson Rot"

Magary Dramaty z Rabaty 15:40, 18 lut 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10270
Do góry
Rdest?


Kukliki w dobrej formie


Krokusów, tulipanów, narcyzów pchających się na świat nie wspomnę...

A to mnie zaskoczyło najbardziej. Piwonie...



Sylwia pisała jakiś czas temu, że u niej wychodzą, no ale gdzie Szmaragdowa a gdzie zimne, opóźnione Kaszuby???
Może je za płytko posadziłam i dlatego teraz wychodzą??? Martwi mnie to trochę, bo w przyszłym tygodniu w nocy ma być minus 4
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 14:04, 07 lut 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14012
Do góry
Wiola, Gruszko, jeszcze nie kupione, ale palec nad "Zamów" przygotowany .
A w koszyku: sesleria jesienna, rozchodniki Matrona i Star Dust, imperata Red Baron, rozplenica Little Bunny, jeżówki (nie pamiętam odmiany, bo zamówienie mam na IPadzie, a teraz jestem na kompie służbowym). Jest tam jeszcze hortensja podpatrzona u Mirki, ale tez nie pamiętam odmiany. Oczywiście nie wszystko na rabate, która była w rozkmince .
Na nią planuje seslerie, rozchodniki (tu jeszcze nie zdecydowałam, która odmiana) i Red Barony. I wszystkiego duuużo, posadzone plamami. Taki jest ogólny plan .

EDIT: zajrzałam d koszyka i co ja pacze? - jeszcze rdest himalajski Blakcfield tam siedzi odgapiony od Wioli .
Znowu na wsi 18:53, 05 sty 2022


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14124
Do góry
malgorzatakarpacz napisał(a)
Jola-a ten gościu winnik znaczy się---mocno ekspansywny?Bardzo lubię wszelkie pnącza tak się nim podjarałam że wiosną posadzę.
Mnie bardzo się podobał Twój kącik pod sosną tak że ubolewm że ją wywaliłaś.


Winnik ekspansywny i tak i nie. Ma na pewno mniejszą siłę wzrostu niż np. winobluszcz albo rdest i jest "szczuplejszy". Lubi jednak czepiać się sąsiadów, dla mnie to minus. Rośnie u mnie na ogrodzeniu. Miałam obawy że przejdzie na stronę sąsiadów więc go wycięłam do zera ale nie chciało mi się wykopać korzeni. No i on z uporem maniaka odrastał więc w końcu go zostawiłam w spokoju, niech rośnie.
Sosny trochę mi żal, ale była to przemyślana decyzja. Po prostu to zbyt duże drzewo jak na moją małą działkę (11 m szerokości). Posadziłam na jej miejsce coś o docelowych mniejszych gabarytach. Ze dwa lata będzie łyso, ale potem powinno być ok.
Wzgórze chaosu 10:57, 30 lis 2021


Dołączył: 19 gru 2013
Posty: 5292
Do góry
Iwonka napisał(a)
Super info z moim rdestowym mercedesem Na razie nawet mu w nogi nie zaglądam bo taki ładny
Z wiosną będę odważniejsza. Warto mieć go więcej, zdobi od lipca, jak nie wcześniej.


Przesadziłam też rdest White Eastfield w bardziej zacienione miejsce, zobaczymy, za rok czy będzie lepiej rósł. W pełnej patelni nieco wegetował.


Cudeńko
Małymi krokami-Ogród Wioli 16:03, 11 lis 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Bodziszek Bloom time


Rdest Blackfield


Siewka jeżówki




Koniec.Następne fotki w grudniu...
Małymi krokami-Ogród Wioli 18:22, 10 lis 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Judith napisał(a)
Ależ porządek! Pięknie jest!
U mnie jeszcze tony liści na rabatach... Nie lubię, nie lubię ich zbierać!
Fajny kolor ma rdest. Czy istotnie jest zbliżony do koloru berberysów (to Admiration?)? Może by mi pasował na nowa rabatkę .


Dzięki

U mnie drzewa jeszcze nieduże to i liści na rabatach nie za dużo.Zresztą z rabat liści i tak nie zbieram.

Tak rdesty piękne mają kolorki
Nie mam Admiration.
Mam Bagatelle i Atropurpurea Nana
Małymi krokami-Ogród Wioli 17:18, 10 lis 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14012
Do góry
Ależ porządek! Pięknie jest!
U mnie jeszcze tony liści na rabatach... Nie lubię, nie lubię ich zbierać!
Fajny kolor ma rdest. Czy istotnie jest zbliżony do koloru berberysów (to Admiration?)? Może by mi pasował na nowa rabatkę .
Pszczelarnia 19:30, 04 lis 2021


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Iwona100 napisał(a)
Ewa chciałam zapytać co to za rdest? Bardzo mi się podoba .
U Ciebie jak zawsze pięknie .



A to jest rdest wężownik.

Czy zawsze pięknie? Oj nie zawsze. Ale "ujdzie w tłoku".
Pszczelarnia 09:04, 03 lis 2021


Dołączył: 14 sty 2016
Posty: 727
Do góry
Ewa chciałam zapytać co to za rdest? Bardzo mi się podoba .
U Ciebie jak zawsze pięknie .

April podbija las... 16:54, 30 paź 2021


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12338
Do góry
mrokasia napisał(a)
O mniam, mniam, mniam!!!!

Ten rdest to ten September coś tam????




Cześć Kasiu Tak to September Spire. Ma piękny kolor. Lubię takie zimne odcienie. Mogliby jeszcze stworzyć taki bardziej fioletowy.

Dereń Cappucino


Róża Ghita Renaissance jeszcze nie daje za wygraną


Leonardo da Vinci też jeszcze podrzuca pojedyncze kwiaty


Ogród Basi i Romka 10:34, 30 paź 2021


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13653
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Rdesty u Ciebie jeszcze walczą ze snem, Ja mam jednego białego, sadzonego w sierpniu. Jestem ciekawa jak przezimuje, ale w tej chwili ma jeszcze zielone liście. Piękna jesien, i pogoda sprzyjająca do pracy. Trzymaj się ciepło i noś ze sobą zaświadczenie o szczepieniu jak idziesz na cmentarz.


Zaświadczenie mam cały czas w torebce czekam na trzecią dawkę u mnie rdest bardzo długo kwitnie, latem lubi trochę więcej wody a poza tym jest raczej bezproblemowy Pozdrawiam cieplutko
April podbija las... 10:32, 30 paź 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21448
Do góry
O mniam, mniam, mniam!!!!

Ten rdest to ten September coś tam????


April napisał(a)


Wilczy ogród 22:04, 22 paź 2021


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
antracyt napisał(a)
Bardzo ognista ta Twoja jesień. Chyba nie miałaś większych przymrozków? Rdest, kosmosy i inne kwiaty masz jeszcze w super formie


Zuza miałam przymrozek ,trzeba było szyby skrobać ,ale jeszcze spustoszeń- oprócz padniętych dalii nie zrobił......

dalie wykopałam -zobaczymy ,czy uda mi się je przechować
Małymi krokami-Ogród Wioli 20:02, 21 paź 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)



Fajne te rdesty, no fajne!!

Właśnie tak powoli mi się chyba układa powoli w głowie rabata z miskantami Rosi w tle. Dostałam podpowiedź, żeby je połączyć z rdestami i cisami... Kupiłam fajne cisy, które by się tam wpasowały, ale tak się zastanawiam, czy przypadkiem nie byłoby też fajnie tych poduch cisowych połączyć z mniejszymi poduchami z berberysów Lena. I pomiędzy to rdest. W lecie byłoby wszystko zieleniutkie, a na jesień fajnie by się kolorowało poza cisami. Jak myślisz? Ty jesteś akurat praktyk jeśli chodzi o te rośliny. Przepraszam za prywatę. Jakby co usunę


A co do tulipanów to mam taką zbitą ziemię, że idzie mi to jak po grudzie


Bardzo fajne
Ja jestem nimi zachwycona od zeszłego roku.Mam już 3 odmiany.
Ja mam posadzone cisy na poduchy z berberysami,tylko, że Bagatelle.Wiec pomysł mi się podoba za rdestami też jestem

Nic nie usuwaj.

Ja sobie wcześniej podlałam miejsce gdzie miałam zamiar sadzić bo deszczu ni widu mi słychu i bym sadzarki też nie wbiła
Małymi krokami-Ogród Wioli 16:26, 21 paź 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10881
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Niedawno posadzone rdesty Golden Arrow bardzo mnie zachwycają,za kolor kwiatów i liści...moje ulubione kolorki...oczywiście w przyszłym sezonie będą wyższe,ale i tak jestem już nimi oczarowana...
Ostatnio nawet bardziej polubiłam rdesty niż jeżówki ,bo te już przekwitły i je wycinam powoli a rdesty nadal zachwycają...


Rdesty Golden Arrow




A tutaj mam posadzone wiosną rdesty Blackfield, które ładnie się rozrosły i nadal pięknie kwitną... W duecie z niezmordowanym bodziszkiem, które też należą do moich ulubionych bylin,bo rosną bezproblemowo i kwitną aż do mrozów...





Fajne te rdesty, no fajne!!

Właśnie tak powoli mi się chyba układa powoli w głowie rabata z miskantami Rosi w tle. Dostałam podpowiedź, żeby je połączyć z rdestami i cisami... Kupiłam fajne cisy, które by się tam wpasowały, ale tak się zastanawiam, czy przypadkiem nie byłoby też fajnie tych poduch cisowych połączyć z mniejszymi poduchami z berberysów Lena. I pomiędzy to rdest. W lecie byłoby wszystko zieleniutkie, a na jesień fajnie by się kolorowało poza cisami. Jak myślisz? Ty jesteś akurat praktyk jeśli chodzi o te rośliny. Przepraszam za prywatę. Jakby co usunę


A co do tulipanów to mam taką zbitą ziemię, że idzie mi to jak po grudzie
Wilczy ogród 07:43, 21 paź 2021


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13493
Do góry
Bardzo ognista ta Twoja jesień. Chyba nie miałaś większych przymrozków? Rdest, kosmosy i inne kwiaty masz jeszcze w super formie
Sezon 2017 u Hanusi 05:24, 19 paź 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Basiu, Sylwio, Dobry ogrodnik, to oszczędny ogrodnik. Staram się oszczędzać, wydatki oczywiście są, ale nie przekraczam założonego funduszu. Muszę się zmieścić w darowanej przez rząd 13 emeryturce. Koszt coroczny za prawo użytkowania gruntu to około 400 zł. No i coroczne zakupy na zachciewajki ogrodowe, na wyjazdy tu i ówdzie, i tak się uzbiera. Jesienną porą kupiłam rdest wysoki, 2 hortensje w Eldeelu. ze 100 cebul tulipanowych. Będzie jakaś odmiana na rabatach.

Skoro mam już nakreślony plan wydatków, łatwiej zrobić pewne inwestycje. Teraz zbieram na wymianę szkła w szklarni. Może zdążę.
Takie ekstra wpływy, bardzo mnie cieszą. Pozwalają nie spinać się bardziej niż budżet pozwala. Moja przetwórnia też mi daje trochę oddechu w wydatkach. Nie kupuję soków, dżemów, ogóreczków. Kapustę kupuję w wiaderkach na ryneczku, buraczki robię, jak zawsze na jesieni. Niby nic, a jednak to są wymierne kwoty. A praca? PO to jest, żebyśmy z nudów nie chodzili co pół godziny do lodówki.

Życzę Wam rozsądnego gospodarowania budżetem. Nie jest to łatwe w nawale reklam.

Miłego wieczoru.



To prawda, ciężko się w ryzach budżetowych trzymać. Generalnie umiem to, ale zdarza mi się zaszaleć. Na rośliny wydaję niewiele, na sprzęt wydałam, bo to dla mojego dobra, oszczędzać ręce. Wyjątkowo nie kupiłam żadnych cebul, a chciałam szafirki i czosnki. Cóż, zakwitną te, co są w ziemi, innym razem kupię.W życiu są różne priorytety wydatkowe, a ogród i tak napchany i tylko pracy w bród.
Piszesz, że dalie spisały się na medal. W tym roku u mnie tylko 4, bo psy wykopały, pogryzły i tyle z nich. Ale w nowym sezonie dokupię sobie dalii, jednak długo cieszą, więc ta zabawa z przechowaniem warta.
Fajnie, że ze sprzedaży roślin wpadły gratisy i prezenty.
Patrzę na twój ogród, zaczynasz wycinkę i czyszczenie, ja chyba już muszę hosty usuwać, są złote jak u ciebie.
Najbardziej mnie mrozi, jak pomyślę o wiązaniu traw, ta moja ilość.
Dobrze, że sezon się kończy, odpoczywać też trzeba, choc u mnie on trwa cały czas, grabienie liści i igieł do stycznia.
Udanego dnia, dobrej pogody, idą cieplejsze dni, może i u was też
Sezon 2017 u Hanusi 19:23, 18 paź 2021


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7832
Do góry
Basiu, Sylwio, Dobry ogrodnik, to oszczędny ogrodnik. Staram się oszczędzać, wydatki oczywiście są, ale nie przekraczam założonego funduszu. Muszę się zmieścić w darowanej przez rząd 13 emeryturce. Koszt coroczny za prawo użytkowania gruntu to około 400 zł. No i coroczne zakupy na zachciewajki ogrodowe, na wyjazdy tu i ówdzie, i tak się uzbiera. Jesienną porą kupiłam rdest wysoki, 2 hortensje w Eldeelu. ze 100 cebul tulipanowych. Będzie jakaś odmiana na rabatach.

Skoro mam już nakreślony plan wydatków, łatwiej zrobić pewne inwestycje. Teraz zbieram na wymianę szkła w szklarni. Może zdążę.
Takie ekstra wpływy, bardzo mnie cieszą. Pozwalają nie spinać się bardziej niż budżet pozwala. Moja przetwórnia też mi daje trochę oddechu w wydatkach. Nie kupuję soków, dżemów, ogóreczków. Kapustę kupuję w wiaderkach na ryneczku, buraczki robię, jak zawsze na jesieni. Niby nic, a jednak to są wymierne kwoty. A praca? PO to jest, żebyśmy z nudów nie chodzili co pół godziny do lodówki.

Życzę Wam rozsądnego gospodarowania budżetem. Nie jest to łatwe w nawale reklam.

Miłego wieczoru.

Zacisze Alicji 12:04, 17 paź 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11361
Do góry
Roocika napisał(a)


Przecudnie u Ciebie i jeszcze jakiś mega róż świeci na rabacie.
O tej porze pełne hortensje zdecydowanie są ładniejsze niż ażurowe.
Miłego tygodnia Alicja


Asiu! Dziękuję. Ten róż to rdest himalajski, rzeczywiście bardzo długo się trzyma.
Masz rację pełne hortensje ładniejsze o tej porze.
Miłej niedzieli!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies