Godzinę temu zerwałam pomidory na sałatkę do obiadu. Przypomniał mi się ten pomidorowy wątek. Zajrzałam, przeczytałam i postanowiłam obfotografować moje pomidorki.
Rosną pod chmurką. Jestem zadowolna z ich plenności i zdrowotności. Raz tylko, chyba to było w lipcu, po bardzo długim okresie deszczu, zapobiegawczo przed chorobami podlalam krzaki miksturą z jodyną.
Moja rodzina nie jest jakimś wybitnym smakoszem pomidorów. Cieszymy się, gdy rosną zdrowo i możemy sie cieszyć ich smakiem na chlebie, w sałatkach, pastach itp.
Awizo - najzdrowszy pomidor, jaki kiedykolwiek siałam. Wzór cnót zdrowotności

Ma tylko jeden minus, jest wiotkołodygowy i musimy wysilać się podczas jego podwiązywania.
Cytrynek groniasty - najsłodszy pomidorek na świecie! Nasze dzieciaki zrywają je i zaraz przy krzakach lądują w ich buźkach. Jedzą je, jak winogrono.
Denar - z charakterystycznym cycusiem

Uwielbiamy go na kanapkach.
Betalux - najwcześniejszy z nich wszystkich

Dlatego zawsze witamy go z fanfarami