Masz rację Agaciu Takie tony liści na trawniku by mnie chyba dobiły . Ja pamiętam jak pisałaś o nich w swoim wątku i chyba nawet zdjęcia pokazywałaś, prawda?
No ale z drugiej strony...masz tło, masz choć trochę prywatności, nie musisz oglądać odrapanych bloków tudzież paniusi z lornetką he he Tak, tak - to nie żart
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma , ha
Gosiu, postaram się zrobić dziś zdjęcie tego miejsca to będziesz zdumiona. Już tak nie urzeka, niedźwiedzie futro do wymiany
Na pocieszenie inne krzaczki urzekają
Budleja zaczyna kwitnąć, nie opędzimy się od ślicznych motyli
i jukka po trzech latach i czarodziejskich zabiegach wreszcie zakwitła
Dzięki Ci za tak szczegółowy opis Falstaffa właśnie takie połączenie kolorów robię w myślach na mojej różance. Pozwolisz że Parky też na nią trafi w nogi Falstaff
Rozkaz Drugi jest tak fajny, że zawsze ścinałam go do zasuszenia. Dziś ścięłąm część wyższej lawendy na suche bukiety, trzeba to zrobić, zanim rozwinie w pełni kwiatki, bo jak później, to się osypują.
na dobranoc dla podczytujących
ale pychotki pokazujesz, ja koperek juz mrożę, bo potem może mieć mszycęogórki będę musiała kupować bo mam tylko 3 krzaczki na pojedzenie, może od ludzi z dzialek, czasami sprzedaja nadwyżki ide spać oczy mnie już bolą, buziole
Vivo, właśnie dziś ją posadziłam, z prawej strony wsadziłam trzy białe nn, została strona lewa Parky śliczna i mam, na razie niska, bo młodziak.
Dziękuję, będę myśleć
Wkleiłam mikołajka
Takie posadziłam obok Falstaffa Rozwinięty w pełni kwiat ma fajne rozetki i jest również bardzo pełny. Potem usunę zdjęcie