Basiu, powinnam przyciąć drugą stronę żywopłotu, ale niestety nie mogłam i nikt za mnie nie chciał tego zrobić.
To znaczy pan, który miał to zrobić musiał wyjechać. A teraz boję się, że zakłócę ptakom robienie gniazd.
Musze więc poczekać do sierpnia.
Czereśnie drastycznie przycięłam w zeszłym roku, więc w tym dam jej spokój
Pokazuj zdjęcia. Nie musisz dalszej perspektywy. Możesz pokazać zbliżenia
Jestem zdziwiona, że przebiśniegi u Ciebie nie rosną.
U mnie gdzie nie wsadzę tam się przyjmują.
Może trzeba spróbowac jeszcze raz?
Tak samo z przylaszczkami. Ja czasem próbuję kilka razy, zanim całkiem zrezygnuję z jakiejś rośliny.
Zachęcam
U mnie przylaszczki zanikły kiedy zrobiło się za dużo słońca na rabacie. Mam nadzieje, że ich całkiem nie strace. Poprzesadzałam na inne bardziej zacienione rabaty.
Zobaczymy
A tam. W porównaniu do Twojej wiosny moja to pikuś.
Samopoczucie jak zwykle. Jestem niepoprawną optymistką
Energia mnie rozsadza, chociaż czasem chyba żle mierzę siły na zamiary
Cały czas nie mam czasu na ogród.
Do świąt będa trwały prace w domu.
Tęsknie zerkam na rabaty przemykając rano do pracy.
Mam za mało wiosennych kwiatów. Muszę to nadrobić jesienią
Kolejny dzien, kolejna fajna rzecz w ogrodzie. Głównie to kanapa,ale i stolik i dywan też fajne. Kanapa wygodna.... trochę się bałam bo kupowałam w ciemno jako że tego modelu nie było w sklepie żeby przetesować. No i stabilna.
a tak, płytki tarasowe też zamówiłam. Mają być w pt. Jasny szary, cos jak kamien. Niech luby poczuje presję
Aleś wypucowała rabaty do gołej ziemi Pięknie już ogród przygotowany masz do sezonu Ja dzisiaj wreszcie zaczęłam cięcie owocowych. Ale czasu mam tyle co nic wiesz czemu
Dzięki dziewczyny, krokusy cały czas mnie cieszą i mam nadzieję, że z każdym rokiem będzie ich więcej.
Niestety w innym miejscu jesienią posadziłam z 50 białych, zostały dosłownie 2 szt., resztę coś zeżarło.
Zakwitły za to miodunki od Zuzy - są przesłodkie, śliczne.
Muszę je jednak przesadzić, bo tu gdzie rosną jest jednak za sucho. Rosną pod leszczyną i tu prośba o pomoc - co tam wsadzić?
Ziemia jak u mnie - piach, sucho, ziemia raczej zasadowa. Teraz słońce, ale jak leszczyny dostaną liście, to już półcień, a nawet cień.